Przejdź do treści

Niemieckie firmy tracą polskich pracowników. Tak źle jeszcze nie było

14/10/2026 10:55 - AKTUALIZACJA 14/10/2026 10:55
Polacy odwracają się od Niemiec

Polacy odwracają się od Niemiec: Przez dziesięciolecia Niemcy były dla Polaków jednym z najważniejszych kierunków emigracji zarobkowej. Dziś sytuacja zmienia się w sposób, który coraz mocniej odczuwają niemieccy pracodawcy. Firmy, które jeszcze niedawno bez większych trudności zatrudniały pracowników z Polski, mają coraz większy problem ze znalezieniem nowych kandydatów. Niemieckie media opisują niepokojący dla tamtejszej gospodarki trend, a najnowsze dane statystyczne pokazują, jak duża jest skala zmian. Niektórzy przedsiębiorcy przyznają, że muszą oferować znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu, aby zatrzymać polskich fachowców.

Polacy odwracają się od Niemiec

Polacy odwracają się od Niemiec. Firmy tracą pracowników

Niemcy tracą na atrakcyjności w oczach polskich pracowników. Coraz mniej osób decyduje się na przeprowadzkę za zachodnią granicę, a część Polaków, którzy od lat pracowali w Niemczech, wybiera powrót do ojczyzny. Problem opisał niemiecki dziennik „WELT” pod wymownym tytułem „Die Polen kommen nicht mehr”, czyli „Polacy już nie przyjeżdżają”. Podobne ustalenia przedstawił wcześniej „Business Insider”, którego reportaż omówiła 6 października redakcja Deutsche Welle.
Niemieccy dziennikarze zwracają uwagę, że źródło pracowników, z którego tamtejsza gospodarka korzystała przez dziesięciolecia, zaczyna się kurczyć. Szczególnie dotkliwie odczuwają to przedsiębiorstwa potrzebujące wykwalifikowanych fachowców, między innymi spawaczy, elektryków, monterów konstrukcji stalowych i pracowników budowlanych.

Liczba przyjazdów z Polski spadła o 38 procent. Dane nie pozostawiają złudzeń

Skalę zmian najlepiej pokazują oficjalne dane niemieckiego urzędu statystycznego Destatis. W 2022 roku odnotowano 107 060 przeprowadzek z Polski do Niemiec. W 2025 roku było ich już tylko 66 840. Oznacza to spadek o blisko 38 procent w ciągu zaledwie trzech lat. Co więcej, zmienił się również bilans migracyjny między oboma krajami. W 2025 roku z Niemiec do Polski wyprowadziło się 83 710 osób, podczas gdy w przeciwnym kierunku przeprowadziło się 66 840. Oznacza to, że liczba wyjazdów z Niemiec do Polski przewyższyła liczbę przyjazdów o 16 870. Podobna sytuacja wystąpiła w 2024 roku. Łącznie w latach 2024–2025 przewaga wyjazdów z Niemiec do Polski nad przyjazdami wyniosła ponad 28 tysięcy osób.

Warto zaznaczyć, że są to dane dotyczące wszystkich osób przemieszczających się między oboma państwami, a nie wyłącznie obywateli Polski. Jednak kierunek zmian jest wyraźny: Niemcy przestały przyciągać pracowników z Polski na taką skalę jak jeszcze kilka lat temu.

Niemiecki przedsiębiorca szuka Polaków do pracy. „Potrzebujemy wszystkiego”

O problemie opowiedzieli dziennikarzom „Business Insider” przedstawiciele przedsiębiorstwa Stieblich Hallenbau z Güstrow w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Firma zajmuje się konstrukcjami stalowymi i od lat zatrudnia pracowników z Polski. Obecnie pracuje w niej 65 osób, w tym 15 Polaków. Jeszcze wcześniej polskich pracowników było ponad 20. Przedsiębiorstwo poszukuje kolejnych spawaczy, elektryków, ślusarzy, monterów oraz kierowników budów.

Anita Stieblich, która sama pochodzi z Górnego Śląska, opowiada, że dawniej przyjazdy Polaków do Niemiec budziły obawy części mieszkańców. Dziś niemieccy przedsiębiorcy pytają ją, czy zna jeszcze kogoś w Polsce, kto chciałby u nich pracować. Problem polega na tym, że znalezienie chętnych jest coraz trudniejsze.

Właściciel firmy Uwe Stieblich podkreśla, że bardzo wysoko ceni polskich fachowców. Jednak aby ich zatrzymać, musi zaoferować im znacznie więcej niż samo wynagrodzenie.
Przeczytaj także: Polacy i Niemcy przygotowują się na najgorsze. Przy granicy ruszyła ważna inicjatywa

Niemieckie firmy oferują Polakom darmowe mieszkania i transport

Przykład przedsiębiorstwa z Güstrow pokazuje, jak zmieniły się warunki zatrudniania polskich fachowców. Firma zapewnia pracownikom z Polski nie tylko wynagrodzenie zgodne z obowiązującymi stawkami branżowymi, lecz także bezpłatne jednoosobowe mieszkania oraz transport do kraju.

System pracy został zorganizowany tak, aby pracownicy mogli regularnie odwiedzać rodziny. Po dziesięciu dniach pracy w Niemczech mają cztery dni wolne w Polsce. Mimo takich warunków przedsiębiorstwo nadal ma trudności z utrzymaniem części fachowców. Dwóch ważnych pracowników zdecydowało się odejść z firmy i znaleźć zatrudnienie w Polsce.

Choć według relacji pracodawcy zarabiają tam mniej, wybrali możliwość życia bliżej rodziny i rezygnację z ciągłych podróży między krajami. To pokazuje, że wysokość wynagrodzenia przestaje być jedynym czynnikiem decydującym o podjęciu pracy w Niemczech.
Przeczytaj także: Polacy i Niemcy przygotowują się na najgorsze. Przy granicy ruszyła ważna inicjatywa

Dlaczego Polacy nie chcą już wyjeżdżać do Niemiec?

Jednym z najważniejszych powodów zmieniającej się sytuacji jest rozwój polskiej gospodarki. Jeszcze kilkanaście lat temu różnice w zarobkach między Polską a Niemcami były dla wielu pracowników wystarczającym argumentem, aby zdecydować się na emigrację. Obecnie sytuacja jest bardziej złożona.

W Polsce wzrosły wynagrodzenia, poprawiła się infrastruktura i pojawiło się więcej możliwości rozwoju zawodowego, zwłaszcza w dużych miastach. Warszawa, Wrocław, Kraków i inne ośrodki gospodarcze przyciągają specjalistów z branży technologicznej, przemysłowej, finansowej i usługowej.

Jak zauważają niemieckie media, część polskich fachowców może obecnie osiągnąć w kraju satysfakcjonujący poziom życia bez konieczności emigracji.

Nie bez znaczenia pozostają również koszty mieszkania w Niemczech, rozłąka z rodziną oraz konieczność regularnych dojazdów.

Joanna Maria Stolarek z Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej zwraca uwagę na coraz większą dynamikę polskiej gospodarki i rosnące ambicje zawodowe młodych Polaków. Jednocześnie wskazuje, że niektórzy pracownicy z Polski nadal napotykają w Niemczech bariery w awansie zawodowym.

Młodzi Polacy coraz rzadziej wybierają Niemcy

Zmiana jest widoczna również w preferencjach młodszego pokolenia. Według danych przywołanych przez „Business Insider” Niemcy straciły znaczną część swojej dawnej atrakcyjności jako kierunek emigracji młodych Polaków. Wcześniej Niemcy jako preferowany kraj emigracji wskazywało 23 procent badanych Polaków w wieku od 18 do 34 lat. Obecnie odsetek ten wynosi 9 procent.

Na pierwsze miejsce w cytowanym zestawieniu wysunęły się Stany Zjednoczone, które wskazało 19 procent respondentów. Coraz więcej młodych i wykształconych osób rozważa także pozostanie w Polsce.

Co to oznacza dla Polaków pracujących w Niemczech?

Polacy nadal stanowią jedną z najważniejszych grup zagranicznych pracowników w Niemczech. Według danych przytoczonych przez Deutsche Welle w 2024 roku w Niemczech mieszkało około 870 tysięcy obywateli Polski, z czego około 550 tysięcy było zatrudnionych. Ich znaczenie dla niemieckiej gospodarki pozostaje bardzo duże.

Zmniejszająca się liczba nowych pracowników z Polski może jednak sprawić, że przedsiębiorstwa szczególnie dotknięte niedoborem fachowców będą musiały poprawiać oferowane warunki zatrudnienia. Może to oznaczać większą elastyczność grafików, pomoc w znalezieniu mieszkania, dopłaty do transportu lub dodatkowe świadczenia.