
W Niemczech rozbito grupę podejrzaną o kradzież ogromnych ilości oleju napędowego ze stacji paliw. Według śledczych sprawcy mieli działać w kilku krajach związkowych i wykorzystywać specjalnie przygotowany sprzęt. Łącznie zniknęło ponad 25 tys. litrów diesla. Policja zatrzymała cztery osoby, które trafiły do aresztu śledczego. Wiadomo, jak działali.

Ogromna kradzież diesla w Niemczech. Podejrzani manipulowali stacjami paliw
Jak poinformowała Dyrekcja Policji Krajowej Kraju Saary, grupa miała działać z południowo-zachodniej części Niemiec i przeprowadzać kradzieże oleju napędowego na stacjach paliw w różnych regionach kraju. Śledczy podejrzewają, że działania były wcześniej zaplanowane, a członkowie grupy pełnili określone role.
Z ustaleń policji wynika, że podejrzani wynajmowali małe samochody dostawcze, którymi następnie przemieszczali się między stacjami paliw. Ich celem były obiekty położone w krajach związkowych Saara, Hesja i Badenia Wirtembergia.
Na miejscu mieli manipulować instalacjami służącymi do tankowania paliwa. Następnie, przy użyciu specjalnie przewożonych pomp, przepompowywali olej napędowy bezpośrednio do zbiorników transportowych umieszczonych na powierzchni ładunkowej pojazdów.
Przeczytaj także: Potworny wypadek na parkingu przy niemieckiej autostradzie. Nie żyje pieszy
Taki sposób działania pozwalał na przejęcie dużych ilości paliwa bez konieczności korzystania ze standardowego tankowania do baku samochodu. Według śledczych proceder miał obejmować wiele stacji w różnych częściach Niemiec.
Policja zabezpieczyła 14 tys. litrów skradzionego paliwa
Do pierwszych zatrzymań doszło 5 października, kiedy funkcjonariusze ujęli trzech mężczyzn w wieku 36 i 44 lat. Zatrzymanie nastąpiło w pobliżu Karlsruhe, bezpośrednio po jednej z podejrzewanych kradzieży.
W toku dalszego postępowania śledczy zatrzymali również 34-letnią kobietę w rejonie Saarbrücken. Według podejrzeń mogła ona odpowiadać za kwestie logistyczne związane z działalnością grupy. Podczas późniejszych przeszukań policjanci znaleźli i zabezpieczyli około 14 tys. litrów skradzionego oleju napędowego. To znaczna część paliwa, którego kradzież jest przedmiotem prowadzonego postępowania.
Łączna ilość paliwa objętego sprawą przekracza jednak 25 tys. litrów. Oznacza to, że podejrzany proceder miał dużą skalę, a straty mogą być znaczące.
Cztery osoby trafiły do aresztu śledczego
Wobec wszystkich czterech podejrzanych sędzia śledczy wydał nakazy aresztowania. Są oni podejrzewani o poważną kradzież dokonywaną w ramach zorganizowanej grupy. Na obecnym etapie postępowania nie oznacza to jednak, że ich wina została prawomocnie udowodniona. Ostateczne ustalenia będą zależeć od wyników dalszego śledztwa, informuje watson.ch.
Sprawą zajmują się policja oraz prokuratura. Funkcjonariusze analizują zebrane dowody i ustalają szczegóły działalności grupy, w tym zakres poszczególnych kradzieży oraz rolę, jaką mieli odgrywać zatrzymani.
