Przejdź do treści
Home » Emigracja zarobkowa Polaków: W czasie pandemii podwoiła się liczba osób, które planują wyjazd za granicę

Emigracja zarobkowa Polaków: W czasie pandemii podwoiła się liczba osób, które planują wyjazd za granicę

Emigracja zarobkowa Polaków 2021: Ulubionym kierunkiem pozostają Niemcy, rośnie liczba osób, które rozważają wyjazd za granicę. Opublikowano nowe wyniki badania „Migracje Zarobkowe Polaków”. Ankietowani podali powody, dla których planują wyjazd za granice w ciągu najbliższego roku. 

16,1 aktywnych zawodowo Polaków rozważa wyjazd do pracy za granicę w ciągu najbliższego roku. To dwa razy więcej, niże przed pandemią – informuje „Gazeta Prawna”. Dziennik opublikował wyniki najnowszego badania „Migracje Zarobkowe Polaków”, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Gi Group.

Z analizy wynika, że odsetek rozważających emigrację zarobkową utrzymuje się na wysokim poziomie. Obecnie o wyjeździe za granicę w celach zarobkowych myśli 16,1 Polaków. Dla porównania we wrześniu 2018 roku o emigracji myślało 8,6 proc. czynnych zawodowo obywateli Polski, a  lipcu 2020 roku 9,9 proc.

W okresie pandemii wzrosła liczba osób chcących wyemigrować z Polski

W 2019 roku emigrację zarobkową rozważało blisko 19 proc. aktywnych zawodowo, a w grudniu 2020 roku blisko 18 proc. – podaje „GP”.

Najważniejszą motywacją do emigracji zarobkowej są wyższe zarobki niż w Polsce (79 proc. wskazań) oraz wyższy standard życia (47 proc.). Respondenci deklarowali poza tym, że ważnym czynnikiem są też lepsze ich zdaniem za granicą warunki socjalne (31 proc.), możliwości podróżowania (25 proc.), lepsze perspektywy rozwoju zawodowego (22 proc.) oraz korzystniejszy system podatkowy (20 proc.). Czytaj dalej poniżej

>>Czy opłaca się jeszcze emigrować do Niemiec? Wyniki ankiety polonijnego portalu w Niemczech PolskiObserwator.de

Ulubioną metą emigracyjną są Niemcy

Uczestnicy badania wskazywali, że najchętniej przeprowadzili by się w poszukiwaniu pracy i lepszego życia do Niemiec (32,2 proc.). Na drugim miejscu znalazła się Holandia (15,8 proc.), a na trzecim Wielka Brytania (9,4 proc.)

Niemcy czekają na pracowników z Polski?

Zdaniem Detlefa Scheele, prezesa Federalnej Agencji Pracy, Niemcy potrzebują ok. 400 tysięcy imigrantów rocznie – to o wiele więcej, niż w poprzednich latach. „Nie chodzi mi o azyl, ale o ukierunkowaną imigrację z powodu luk na rynku pracy” – wyjaśnił Scheele. W związku z rozwojem demograficznym liczba potencjalnych pracowników w standardowym wieku produkcyjnym zmniejszy się w tym roku o prawie 150 tys.  Według ekspertów od rynku pracy w ciągu najbliższych kilku lat spadek ten będzie o wiele bardziej dramatyczny.

Źródło: Serwisy.gazetaprawna.pl, PolskiObserwator.de