Przejdź do treści
Home » Osiedlenie się » Przesądy w Niemczech: Nie tylko piątek trzynastego

Przesądy w Niemczech: Nie tylko piątek trzynastego

przesądy w Niemczech

Przesądy w Niemczech. Co przynosi pecha w Niemczech? Czym można ściągnąć na siebie nieszczęście w postaci 7 lat nieudanego pożycia seksualnego? Jaki jest najprostszy sposób na zapewnienie sobie szczęścia przez cały Nowy Rok? Oto 10 popularnych w Niemczech przesądów. Czytaj także: Niemieckie idiomy: Najzabawniejsze niemieckie powiedzonka

Przesądy w Niemczech: 7 najpopularniejszych niemieckich przesądów

Nigdy nie otwieraj parasola w domu

Będąc w Niemczech wystrzegaj się otwierania parasola w domu. Niemcy wierzą, że przynosi to pecha!

Czarny kot przebiegł ci drogę? Uśmiechnij się

Czarny kot przebiegł ci drogę? Nie panikuj. W przeciwieństwie do innych narodowości Niemcy wierzą, że przynosi on nieszczęście tylko wtedy, jeśli przebiegł z lewej na prawą stronę.

Zawsze patrz w oczy kompanowi przy wznoszeniu toastu

Pamiętaj, żeby wznosząc toast zawsze patrzeć swojemu towarzyszowi prosto w oczy. Patrząc w bok ściągniesz bowiem na siebie nieszczęście w postaci 7 lat nieudanego życia seksualnego.

Nigdy nie dawaj noży w prezencie

przez pewnego kowala, który w noc,  kiedy je wyrabiał,  przegrał zakład z diabłem. Od tamtej pory dając komuś nóż ściąga się nieszczęście na jego rodzinę.

Idziesz na parapatówkę? Zabierzesz ze sobą sól

Twoi znajomi kupili mieszkanie i zaprosili cię na imprezę z tej okazji? Idąc na parapetówkę zabierz ze sobą sól. Według Niemców znakomity środek oddalający wszelkiemu nieszczęścia i złą energię oraz idealny prezent dla każdego, kto właśnie wprowadził się do nowego mieszkania.

Podaj rękę kominiarzowi


Jaki jest najszybszy sposób na szczęście w Niemczech? Uścisnąć dłoń spotkanemu na ulicy kominiarzowi! Warto wiedzieć, że szczególną pomyślność przynosi spotkanie z kominiarzem 1 stycznia – zapewnia szczęście przez wszystkie 365 dni nowego roku.

Zawsze pukaj w stół, kiedy siadasz w pubie

Ilekroć wchodzisz do pubu lub baru, w powinieneś zapukać dwa razy w stół. Dlaczego? Oczywiście, żeby pokazać znajomym, że nie jesteś diabłem!

Według legendy, Stammtisch, stół regularny w tawernie, był tradycyjnie wykonany z dębu, którego diabeł nie mógł dotknąć, ponieważ drzewo było święte. Pukanie w stół było dowodem, że nie jest się diabłem w przebraniu.

Źródło: de.statista.com, PolskiObserwator.de