Przejdź do treści

Jednorazowa opłata rachunku za gaz i ogrzewanie w Niemczech. Oto kto skorzysta z rządowej pomocy nadzwyczajnej

21/11/2022 21:29
Państwo opłaci rachunki za gaz i ogrzewanie

Życie w Niemczech: Państwo opłaci rachunki za gaz i ogrzewanie. W ramach pomostu do wprowadzenia planowanego od 2023 roku hamulca cen gazu, władze niemieckie zapłacą rachunek za gaz i ogrzewanie 20 milionom konsumentów. Oto jak działa pomoc nadzwyczajna rządu federalnego.
Czytaj także: Bundestag zatwierdził nowe ulgi podatkowe i dalszą pomoc dla rodzin

Państwo opłaci rachunki za gaz i ogrzewanie

Aby wesprzeć obywateli w gwałtownym wzroście kosztów energii spowodowanych wojną na Ukrainie, rząd federalny zgodził się na wprowadzenie hamulca cen gazu. W związku z tym, że zacznie on obowiązywać dopiero od 1 marca 2023 roku – lub co najwyżej wstecznie do 1 lutego – w grudniu br. 20 milionów konsumentów otrzyma jednorazową pomoc nadzwyczajną. To dwuetapowe rozwiązanie zostało zaproponowane przez komisję ekspertów w październiku br. Zgodnie z decyzją Bundestagu i Bundesratu państwo przejmie należne w grudniu zaliczki na gaz i ogrzewanie w ramach ustawy o pomocy nadzwyczajnej.
>>>Niemcy: Od 550 do 2500 euro premii dla opiekunek i pielęgniarek. Wypłata do 31 grudnia 2022 r.

Ile wyniesie pomoc?

Konsumenci otrzymają zwrot kosztów gazu w wysokości miesięcznej opłaty. Według Federalnego Ministerstwa Gospodarki ulga jest obliczana na podstawie jednej dwunastej rocznego zużycia. Wartość ta jest mnożona przez grudniową cenę za kWh i uzupełniana o jedną dwunastą ceny podstawowej. Ponieważ pomoc nadzwyczajna nie jest uzależniona od bieżącej konsumpcji, nadal zachęca się konsumentów do oszczędzania.

Według portalu porównawczego Check24 wszyscy odbiorcy gazu w Niemczech mają otrzymać łącznie około 5 miliardów euro. Modelowa rodzina zużywająca 20.000 kWh płaci obecnie średnio 18,6 centa za kWh i 3726 euro rocznie za gaz. Przejmując grudniową zaliczkę oszczędzi prawie 311 euro. W przypadku osób samotnych o zużyciu 5000 kWh ulga wyniesie 86 euro.

Dla porównania: dzięki wprowadzeniu hamulca cen gazu, którego pułap powinien wynosić 12 centów za kilowatogodzinę – dla 80 proc. zużycia z poprzedniego roku, statystyczna rodzina zaoszczędzi 1 056, a osoba samotna 264 euro rocznie – podaje Check24. W przeliczeniu na miesiąc to odpowiednio 88 i 22 euro.

Co muszą zrobić właściciele domów?

Zasadniczo prognozowana zaliczka powinna zostać przekazana na dobro danego dostawcy gazu. Jeżeli ten ostatni posiada autoryzację polecenia zapłaty, może po prostu wstrzymać obciążenie rachunku klienta.

Jeśli jednak konsument założył zlecenie stałe, musi sam podjąć działania i zmienić je na grudzień. W przeciwnym razie przekazana nadwyżka zostanie odliczona od następnego rocznego zestawienia. Jeśli gaz jest opłacany co miesiąc przelewem bankowym, można z tego zrezygnować w nadchodzącym miesiącu.

Czy istnieją specjalne rozwiązania dla najemców?

W przeciwieństwie do właścicieli mieszkań i firm, najemcy i członkowie tzw. wspólnot mieszkaniowych często nie posiadają bezpośredniej umowy z dostawcą, ale jest doliczany do opłat eksploatacyjnych, czyli Nebenkosten. Dlatego najemcy otrzymają pomoc doraźną dopiero przy kolejnym rachunku za ogrzewanie, na co wynajmujący mają rok. Oznacza to w najgorszym przypadku, że lokatorzy będą musieli czekać na swoją ulgę do końca 2023 roku. „Natychmiastowa pomoc jest ogromnie ważna”, powiedział prezes niemieckiego stowarzyszenia lokatorów Lukas Siebenkotten i dodał. „Jednak lokatorzy korzystają z niej zdecydowanie za późno i są pokrzywdzeni przez prawo”. Zauważył także, że tylko część lokatorów będzie wiedziała, ile faktycznie wyniesie ich ulga.

Najemcy, którzy od wiosny 2022 roku wpłacali już podwyższone zaliczki na koszty eksploatacyjne, mają zostać zwolnieni z obowiązku zapłaty podwyższonej kwoty w grudniu. 

Jak działa jednorazowa pomoc za ogrzewanie?

Konsumenci w Niemczech otrzymają w grudniu także zwrot za ogrzewanie. Dostawcy są zobowiązani do jej wypłaty do 31 grudnia 2022 r. Według Federalnego Ministerstwa Gospodarki to od dostawcy zależy, czy zrezygnuje z zaliczki lub płatności progresywnej klienta, czy też wystawi mu notę ​​​​kredytową. Nie chodzi tu jednak o koszty za faktyczne zużycie gazu w danym miesiącu. Jednorazowa wpłata od państwa ma dotyczyć wrześniowej zaliczki. Miesięczne płatności są oparte na zużyciu z poprzedniego roku. Ta stawka ryczałtowa będzie zwiększana o dodatkowe 20 procent, aby dostosować ją do wzrostu cen między wrześniem a grudniem.

Czy ulga podlega opodatkowaniu?

Dla większości osób nie podlega opodatkowaniu. Tylko ci, którzy zarabiają powyżej 75 tys. euro rocznie, powinni płacić podatek od jednorazowej płatności państwa. Jest to zgodne z zaleceniem komisji ds. cen gazu i „tworzy społecznie sprawiedliwą równowagę” podkreślił w zeszłym tygodniu w rozmowie z agencją Reuters wiceprzewodniczący frakcji SPD Achim Post. Chodzi o „wspieranie szczególnie osób o niskich i średnich dochodach – bo to oni najbardziej odczuwają rosnące ceny energii” – powiedział Post.

Jednak opodatkowanie nie jest regulowane przez prawo, a jedynie zalecane, podaje Federalne Ministerstwo Gospodarki. Jedno jest jednak pewne: dla podatników płacących podatek uzupełniający od podatku dochodowego (dopłata solidarnościowa) odliczenie będzie podlegać opodatkowaniu wraz z rozliczeniem dostawców i zarządców za okres rozliczeniowy 2023 r. Z informacji wynika, że ​​dalsze szczegóły zostaną uregulowane w ramach procesu legislacyjnego dotyczącego hamulca cenowego gazu i ogrzewania.

źródło: Tagesschau.de, PolskiObserwator.de

AKTUALIZACJA 23/11/2022 11:28