
Polak wjechał na plac budowy na A4: Młody Polak jadący samochodem osobowym nagle zjechał z jezdni i wpadł w obszar robót drogowych na A4, uszkadzając zabezpieczenia placu budowy. Na miejscu interweniowała policja. Funkcjonariusze postanowili dokładniej sprawdzić kierowcę, a przeprowadzony test ujawnił coś niepokojącego. Teraz 21-latek musi liczyć się z konsekwencjami, a sprawą zajmują się niemieckie służby.

Polak wjechał na plac budowy na A4
Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 października 2026 roku, około godziny 00:25. Do zdarzenia doszło w Saksonii, w rejonie Bautzen, na autostradzie A4 prowadzącej w kierunku polskiej granicy.
Jak poinformowała policja Saksonii w oficjalnym komunikacie, samochodem marki Mazda kierował 21-letni obywatel Polski. W pewnym momencie pojazd zjechał z właściwego toru jazdy i wjechał w obszar prowadzonych robót drogowych.
Według informacji przekazanych przez niemiecką policję kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w zabezpieczenia znajdujące się na odcinku autostrady objętym pracami. Mazda uszkodziła pięć tablic ostrzegawczych, które zabezpieczały miejsce prowadzenia robót.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji autostradowej, którzy rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Mimo groźnie wyglądającej sytuacji 21-letni Polak nie odniósł obrażeń. Straty materialne powstałe w wyniku zdarzenia oszacowano na około 7500 euro.
Podczas kontroli policjanci odkryli coś niepokojącego
W trakcie interwencji funkcjonariusze postanowili przeprowadzić u kierowcy test na obecność substancji odurzających. Wstępny test narkotykowy dał wynik pozytywny na THC. W związku z wynikiem testu policjanci zarządzili pobranie próbki krwi do dalszych badań.
To właśnie badanie laboratoryjne ma pomóc ustalić, czy kierowca znajdował się pod wpływem substancji psychoaktywnych podczas prowadzenia samochodu.
Niemiecka policja wszczęła postępowanie w związku z podejrzeniem spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Przeczytaj także: Porzucone auto na niemieckiej A3. Policja dokonała niecodziennego odkrycia, kierowca uciekł
21-letni Polak musi liczyć się z konsekwencjami
Choć kierowca nie został ranny, nocne zdarzenie na autostradzie A4 może mieć dla niego poważne skutki prawne. W Niemczech prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji odurzających może skutkować wysokimi karami, zakazem prowadzenia pojazdów, a w określonych okolicznościach również odpowiedzialnością karną. Ostateczna ocena zachowania 21-latka będzie zależeć od wyników badań krwi i ustaleń śledczych.
