Przejdź do treści

Oszuści atakują Polaków fałszywymi sms-ami. Sprawdź, czego nie robić, aby nie stracić pieniędzy

28/09/2022 12:00

Wiadomości z Polski – Fałszywe wiadomości SMS. W ostatnich tygodniach na telefony setek Polaków przyszło wezwanie do natychmiastowej zapłaty za prąd dostarczany przez PGE. Dostali je nie tylko klienci największego producenta i dostawcy energii elektrycznej w Polsce, ale nawet ci, którzy nie mają umowy z PGE.

Fałszywe wiadomości SMS niepokoją Polaków

„PGE: Na dzień 28.09.2022 zaplanowano odłączenie energii elektrycznej! Prosimy o uregulowanie należności” – brzmi wiadomość, którą w ostatnim czasie otrzymało wielu Polaków. Wiadomość jest redagowana w taki sposób, by odbiorca sądził, że nadawcą jest firma PGE.

>>> 8 grudnia 2022 wszyscy mieszkańcy Niemiec otrzymają tego samego smsa. Dlaczego?

W rzeczywistości nie ma nic wspólnego z komunikacją dostawcy, a informacja o nieuregulowanej należności i planowanym wyłączeniu energii elektrycznej jest po prostu oszustwem. Nadawca fałszywego sms-a korzystając z obecnej sytuacji chce wywołać uczucie strachu, aby zachęcić odbiorcę do kliknięcia w załączony link.

Jedno kliknięcie może mieć fatalne skutki. Jak uchronić się przed oszustwem?

Link ma teoretycznie prowadzić do systemu szybkich płatności, za pomocą którego możliwe jest uregulowanie rzekomej niedopłaty. W praktyce jest to jednak spreparowany serwis, za pomocą którego oszuści tylko wyłudzają dane logowania do bankowości elektronicznej. Jeśli odbiorca wiadomości nie zorientuje się, że przekazywany login, hasło i później kod z SMS-a w rzeczywistości nie służą w danej chwili do logowania do banku, a jedynie pomagają oszustom – straci pieniądze z konta bankowego.

„Jeżeli w naszej skrzynce odbiorczej znajdzie się podejrzana wiadomość, należy niezwłocznie skontaktować się z prawdziwym nadawcą, np. z Biurem Obsługi Klienta. Jeżeli jednak nie korzystamy z usług firmy, pod którą podszywają się oszuści, wiadomość powinna od razu trafić do kosza. Należy także pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie klikać w linki i załączniki zawarte w e-mailu czy wiadomości SMS. Jeden błąd może nas kosztować naprawdę dużo” – ostrzega Jolanta Malak.

Czytaj także: Oszustwa cenowe w supermarketach – ZAWSZE sprawdzaj paragon bezpośrednio w sklepie

Źródło: Wprost Biznes, PolskiObserwator.de