Przejdź do treści

Potworna śmierć kierowcy na niemieckiej A3. Zginął po wyjściu z auta

06/10/2026 10:26 - AKTUALIZACJA 06/10/2026 10:26

Potworny wypadek na niemieckiej A3. Tragiczny wypadek na autostradzie A3 w okolicach Limburga zakończył się śmiercią 65-letniego kierowcy. Mężczyzna uczestniczył wcześniej w kolizji i po zderzeniu opuścił swój samochód. Wkrótce na miejscu doszło do kolejnego, znacznie poważniejszego zdarzenia. Cztery inne osoby zostały ranne.

Potworny wypadek na niemieckiej A3. 65-latek nie miał szans

Do wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, około godziny 23:55. 65-letni mężczyzna podróżował Mercedesem Klasy C autostradą A3 w kierunku Kolonii. Krótko przed zjazdem Limburg-Süd jego samochód uderzył w jadący przed nim mały samochód dostawczy, którym kierował 33-letni mężczyzna. Siła pierwszego zderzenia sprawiła, że Mercedes został obrócony i zatrzymał się w poprzek autostrady, zajmując lewy i środkowy pas ruchu.

Po pierwszym zderzeniu 65-latek wysiadł z pojazdu. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, mężczyzna znalazł się przy tylnej części swojego samochodu, pomiędzy autem a barierą rozdzielającą jezdnie. W tym samym momencie lewym pasem zbliżał się kolejny Mercedes, tym razem z monachijskimi tablicami rejestracyjnymi. Jego kierowca najwyraźniej zbyt późno zauważył stojący w poprzek jezdni samochód. Doszło do kolejnego, bardzo gwałtownego zderzenia.

Drugi Mercedes uderzył w samochód 65-latka. Mężczyzna znajdujący się obok swojego pojazdu został potrącony. Obrażenia okazały się śmiertelne. 65-letni kierowca zginął na miejscu zdarzenia. W drugim Mercedesie podróżowały cztery osoby. Wszystkie odniosły obrażenia, jednak — jak poinformowała policja — były one lekkie. Poszkodowani zostali przewiezieni do okolicznych szpitali – podał Tag24. Osoby znajdujące się w samochodzie dostawczym, który uczestniczył w pierwszym zderzeniu, nie doznały obrażeń. Przeczytaj także: Potworna śmierć kobiety na niemieckiej autostradzie. Potrąciło ją 14 samochodów

A3 była zamknięta przez prawie sześć godzin

Po tragedii autostrada A3 została całkowicie zamknięta na odcinku pomiędzy Bad Camberg a Limburg-Süd. Służby przez kilka godzin prowadziły oględziny miejsca wypadku, zabezpieczały ślady i usuwały rozbite pojazdy. Łącznie utrudnienia trwały niemal sześć godzin.

Ze względu na późną porę ruch na autostradzie nie był już bardzo duży. Mimo to przed miejscem blokady utworzył się około dwukilometrowy korek. Kierowcy byli kierowani z autostrady już w rejonie Bad Camberg.