Przejdź do treści

Seria eksplozji na autostradzie w Niemczech. Odgłosy wybuchów było słychać na odległość 12 kilometrów

30/09/2026 11:32 - AKTUALIZACJA 30/09/2026 11:32
wypadek w Niemczech

Seria eksplozji na niemieckiej autostradzie – Nad trasą pojawił się ogromny słup dymu, a kolejne wybuchy słyszeli mieszkańcy miejscowości oddalonych o wiele kilometrów. Ogień szybko rozprzestrzenił się poza jezdnię i objął pobliski las. Do walki z żywiołem skierowano osiem jednostek straży pożarnej. Dramatyczna sytuacja sparaliżowała ruch na wiele godzin.

Pożar kampera na A3 w Niemczech

Seria eksplozji na niemieckiej autostradzie

Do zdarzenia doszło we wtorek, 29 września, około godz. 6.20 na autostradzie A14 w pobliżu Fahrbinde, na południe od Schwerina. Jak informuje portal „Nordkurier”, podczas jazdy zapaliła się jedna z opon naczepy ciężarówki. Kierowca zauważył ogień i próbował ugasić go samodzielnie, ale płomienie szybko zaczęły obejmować cały pojazd.

Wtedy podjął decyzję, która prawdopodobnie zapobiegła jeszcze większej katastrofie. Odłączył płonącą naczepę od ciągnika, a następnie odjechał na bezpieczną odległość. Dzięki temu zdołał uratować kabinę ciężarówki i sam nie odniósł obrażeń.

Seria eksplozji i potężny pożar na A14

Chwilę później na autostradzie rozległy się kolejne eksplozje. Według niemieckich mediów ich huk był słyszalny w promieniu ponad 12 kilometrów. Nie ustalono jeszcze, co dokładnie wywołało tak głośne eksplozje.
Na naczepie znajdowały się panele podłogowe, które szybko zajęły się ogniem. Ładunek oraz sama naczepa spłonęły niemal doszczętnie. Wstępnie oszacowano straty na około 50 tys. euro.

Sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Płomienie przeniosły się z pobocza na rosnący obok autostrady las. Strażacy musieli jednocześnie gasić ciężarówkę i powstrzymywać rozprzestrzenianie się pożaru na pobliskim terenie.
W akcji uczestniczyło osiem jednostek straży pożarnej i 12 samochodów ratowniczych. Na miejsce przyjechały między innymi zastępy z Fahrbinde, Banzkow, Goldenstädt, Sukow i Raduhn.

Dodatkowym problemem okazał się brak łatwego dostępu do wody. Wozy strażackie musiały kursować między miejscem pożaru a hydrantem znajdującym się na terenie pobliskiej fermy trzody chlewnej. Wodę dowożono na autostradę wahadłowo.
Przeczytaj także: Masowa ewakuacja w Niemczech. W tym mieście tysiące osób muszą opuścić domy, zamknięto autostradę A4, stanęła komunikacja miejska

Autostrada A14 została całkowicie zamknięta

Policja zamknęła A14 w kierunku południowym. Kierowców jadących w stronę Drezna kierowano na objazd już od węzła Schwerin-Ost. Samochody, które utknęły przed miejscem pożaru, mogły zawrócić i opuścić autostradę wyjazdem awaryjnym.

Strażacy zakończyli gaszenie około południa. To nie oznaczało jednak natychmiastowego przywrócenia ruchu. Wysoka temperatura poważnie uszkodziła nawierzchnię, dlatego zamknięcie obowiązywało jeszcze przez wiele godzin.

Przyczyna pożaru jest nadal ustalana. Ze wstępnych informacji wynika, że ogień pojawił się przy jednej z opon naczepy. Pewne jest natomiast, że szybka reakcja kierowcy uchroniła ciągnik przed spaleniem i pozwoliła mu bezpiecznie oddalić się od płonącego ładunku.