
Strzelanina w barze w Niemczech – Horror w mieście Marl na zachodzie Niemiec. Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do lokalu pełnego gości i otworzyli ogień. Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Najciężej poszkodowany 39-latek został trafiony co najmniej pięcioma kulami. Świadek próbował go reanimować do czasu przyjazdu ratowników, jednak obrażenia okazały się śmiertelne. Trwa obława za sprawcami.
Do tragedii doszło w poniedziałek nad ranem. Jak podaje „Bild”, napastnik lub napastnicy weszli do lokalu przy Karlstraße w Marl i otworzyli ogień do znajdujących się w środku osób. Świadkowie usłyszeli serię strzałów i natychmiast zawiadomili służby.
Pierwszego poszkodowanego policjanci znaleźli przed budynkiem. Mężczyzna miał ranną nogę. Wewnątrz lokalu funkcjonariusze natrafili na dwóch kolejnych rannych, w wieku 39 i 40 lat.
Nie żyje 39-letni mężczyzna, został trafiony pięcioma pociskami
Najciężej poszkodowany 39-latek został trafiony co najmniej pięcioma kulami. Jeden ze świadków rozpoczął reanimację i prowadził ją aż do przyjazdu ratowników. Pomimo podjętej walki o jego życie mężczyzny nie udało się uratować. Dwaj inni mężczyźni zostali ranni. Na razie nie przekazano dokładniejszych informacji o ich stanie zdrowia.
Po strzelaninie z lokalu wybiegło kilka osób. Policja nie ustaliła jeszcze, ilu napastników brało udział w ataku. Nie wiadomo również, czy wśród uciekających znajdowali się sprawcy, czy wyłącznie przerażeni goście, którzy próbowali ratować życie.
W poniedziałek rano teren wokół lokalu nadal był odgrodzony policyjnymi taśmami. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków i odtwarzali dokładny przebieg zdarzeń. Śledztwo przejęła komisja do spraw zabójstw.
Motyw ataku pozostaje nieznany. Nie wiadomo również, czy napastnicy przyszli do lokalu z zamiarem zabicia konkretnej osoby.
Jak informuje informuje „Bild”, że 39-letnia ofiara strzelaniny to mężczyzna urodzony w Bejrucie.
Przeczytaj także: „Nie zbliżaj się do niego”. W Niemczech trwa obława na 22-letniego Afgańczyka, sprawcę ataku nożem
Kilkaset metrów dalej wcześniej ostrzelano porsche
Śledczy sprawdzają również, czy poniedziałkowa strzelanina może mieć związek z innym atakiem, do którego doszło w Marl 11 sierpnia 2026 roku. Nieznani sprawcy ostrzelali wówczas porsche prowadzone przez 62-letniego mężczyznę. Kierowca nie odniósł obrażeń, a napastnicy uciekli.
Oba miejsca dzieli zaledwie około 500 metrów. Policja podkreśla jednak, że na tym etapie nie ma dowodów potwierdzających związek pomiędzy tymi zdarzeniami.
W sprawie sierpniowego ataku funkcjonariusze poszukują dwóch podejrzanych. Jednym z nich jest 20-letni Mehmet Bora Kocak, obywatel Turcji. Tożsamości drugiego mężczyzny dotychczas nie ustalono, ale policja opublikowała jego zdjęcie.
Służby ostrzegają, że poszukiwani mogą być uzbrojeni i niebezpieczni. Osoby, które ich rozpoznają, nie powinny się do nich zbliżać ani podejmować próby zatrzymania. Należy natychmiast zadzwonić pod niemiecki numer alarmowy 110. Czytaj dalej poniżej
Na razie nic nie wskazuje jednoznacznie na to, że którykolwiek z poszukiwanych ma związek z zabójstwem 39-latka. Policja analizuje zabezpieczone materiały i ustala, kto otworzył ogień w lokalu przy Karlstraße.
