Przejdź do treści
Home » Wiadomości ze świata » Walka z samotnością. „Blabla” kasy we francuskich sklepach

Walka z samotnością. „Blabla” kasy we francuskich sklepach

Walka z samotnością. We francuskich sklepach zaczęły pojawiać się specjalne „blabla” kasy, pozwalające klientom na dłuższą rozmowę z kasjerem. To rozwiązanie ma pomóc w zwalczeniu samotności – informuje Euronews.

Walka z samotnością. „Blabla” kasy we francuskich sklepach
Zdjęcie ilustracyjne / Pexels.com

W sklepach w całej Francji tworzone są specjalne i przyjazne klientom „blabla caisses”, które pozwalają im na dłuższą rozmowę z kasjerami. Francuskie słowo „blabla”, podobnie jak w języku polskim, oznacza zwykłe „paplanie” lub opisuje osobę, która „bredzi”.

Ideą tego ruchu jest odtworzenie więzi międzyludzkich. To niezwykle istotne szczególnie po dwóch latach pandemii, które sprawiły, że supermarkety zaczęły obawiać się o dobro zarówno pracowników, jak i klientów.

Walka z samotnością. „Blabla” kasy we francuskich sklepach

Wiemy, że możemy pogadać dłużej. Ludzie za nami też są tego świadomi, więc nie musimy się spieszyć. Nie wchodzimy sobie w drogę” –  powiedział klient sklepu Carrefour w mieście Angers.

Niektórzy klienci chcą iść szybko do kasy, inni nie chcą się spieszyć. Wolą zwolnić, cieszyć się chwilą i porozmawiać z naszymi kasjerami. Dzięki temu rozwiązaniu możemy poświęcić klientom więcej czasu i zamienić z nimi więcej niż tylko dwa słowa” – powiedział kierownik sklepu, Pierre-Emmanuel Vasseur.

Kasjerka Coline Giraudeau zwróciła uwagę na fakt, że rozmowy z klientami przy tradycyjnych kasach często musiały być przerywane. Choć kupujący chcieli nawiązać dłuższy kontakt, to tworzące się kolejki im na to nie pozwalały. „Dzięki „blabla caisses” nie musimy się spieszyć. Podoba się to zarówno klientom, jak i nam samym – możemy spokojnie kasować artykuły”- powiedziała.

Czytaj także>>> Niemieccy seniorzy coraz bardziej samotni

Do akcji dołączyły się także inne duże supermarkety we Francji, takie jak Hyper U czy Auchan. Obecnie ponad 150 z nich otworzyło już nowe specjalne kasy.

Nowy program to przede wszystkim ukłon w stronę osób starszych, które często z samotności doceniają nawet najmniejszy kontakt. 82-letnia Marie-Luc Lefeuvre-Justeau przyznała, że lubi „gawędzić w sklepach z grzeczności i dla przyjemności”. „Zawsze znajdą się ludzie, którzy w pośpiechu marudzą. Tutaj nikogo nie drażnimy” – dodała.

Euronews.com, PolskiObserwator.de