Przejdź do treści

Telefon z banku okazał się pułapką. Z konta zniknęło ponad 100 tys. euro

05/10/2026 22:02 - AKTUALIZACJA 05/10/2026 22:02

Nowa pułapka na klientów banków. Zwykły telefon może w kilka minut doprowadzić do poważnych strat finansowych. Przekonała się o tym osoba z powiatu Günzburg w Bawarii, do której zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Rozmowa miała dotyczyć rzekomego problemu z rachunkiem i konieczności wykonania określonych czynności. Ofiara zaufała rozmówcy, a konsekwencje okazały się wyjątkowo kosztowne. Policja ostrzega przed metodą, która może wyglądać bardzo wiarygodnie.

przelew za granicę obowiązek zgłoszenia

Nowa pułapka na klientów banków

Do zdarzenia doszło w piątek, 25 września, około godziny 17:30. Do mieszkańca powiatu Günzburg zadzwonił nieznany mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. Według ustaleń policji rozmówca przekonywał, że na koncie pojawiła się błędna transakcja i trzeba ją skorygować. W tym celu nakłonił ofiarę do wykonania kilku czynności w aplikacji bankowej. Problem polegał na tym, że zatwierdzane operacje nie były żadnymi procedurami bezpieczeństwa ani korektami błędnej płatności. W rzeczywistości prowadziły do realizacji przelewów.

Jedno potwierdzenie po drugim. Straty sięgnęły ogromnej kwoty

Ostatecznie z kilku rachunków należących do jednej osoby wyprowadzono około 129 tys. euro, czyli równowartość setek tysięcy złotych. Po zgłoszeniu sprawy rachunki zostały tymczasowo zablokowane. Policja prowadzi postępowanie dotyczące oszustwa i przypomina, że przestępcy coraz częściej wykorzystują telefon oraz aplikacje bankowe do przekonywania swoich ofiar, że wykonują rzekome czynności ochronne.

Tak oszuści zdobywają zaufanie swoich ofiar

Schemat działania jest zazwyczaj podobny. Oszust przedstawia się jako pracownik banku i informuje o podejrzanej transakcji, problemie z rachunkiem albo konieczności wykonania pilnej korekty. Następnie rozmówca instruuje ofiarę, co powinna zrobić w aplikacji bankowej. Może mówić o „weryfikacji bezpieczeństwa”, „anulowaniu przelewu” albo „zwrocie środków”. W rzeczywistości osoba po drugiej stronie telefonu może właśnie autoryzować prawdziwy przelew.

Przestępcy często posiadają również podstawowe informacje dotyczące swoich ofiar. Dzięki temu rozmowa może brzmieć bardzo przekonująco. Dodatkowo stosują presję czasu, aby rozmówca nie zdążył spokojnie zweryfikować przekazywanych informacji.

Ponad milion euro strat w ciągu jednego roku

Skala problemu jest znacznie większa. Policja w regionie Schwaben Süd/West odnotowała w 2025 roku 219 prób tego rodzaju oszustw. W 71 przypadkach przestępcom udało się osiągnąć cel. Łączne straty przekroczyły wtedy milion euro – podaje Merkur.

W 2026 roku sytuacja również wygląda niepokojąco. Do tej pory policja odnotowała około 144 podobne próby oszustwa, z czego 52 zakończyły się powodzeniem. Łączna wartość strat wyniosła już około 683 tys. euro. Przypadek z powiatu Günzburg jest jednym z największych pojedynczych oszustw odnotowanych w tym regionie.

Policja ostrzega: bank nie poprosi o taką operację przez telefon

Policja przypomina, że banki nie proszą klientów telefonicznie o zatwierdzanie przelewów lub rzekomych zwrotów pieniędzy w aplikacji bankowej. Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś przedstawiający się jako pracownik banku nakazuje wykonanie operacji na rachunku, należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno przekazywać przez telefon:

  • kodów PIN,
  • kodów TAN,
  • haseł,
  • danych logowania,
  • innych danych umożliwiających dostęp do bankowości.

Nie należy również zatwierdzać nieznanych operacji w aplikacji. Przeczytaj także: 20-letni Polak aresztowany w Niemczech. Seniorka przechytrzyła oszusta, policja czekała na miejscu

Co zrobić, gdy zadzwoni „bank”?

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest natychmiastowe zakończenie rozmowy. Następnie należy samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z numeru telefonu znajdującego się na oficjalnej stronie banku, karcie płatniczej lub dokumentach bankowych. Nie należy oddzwaniać na numer podany przez rozmówcę ani wybierać numeru z historii połączeń.

Najważniejsza zasada jest prosta: jeśli ktoś przez telefon wywiera presję i nakazuje zatwierdzić operację w bankowej aplikacji, należy przerwać rozmowę i samodzielnie zweryfikować sytuację w banku.