
W Niemczech trwa duża operacja policji drogowej. Funkcjonariusze prowadzą wzmożone kontrole, a w niektórych regionach przygotowano ponad 100 punktów kontrolnych. Pierwsze wyniki pokazują, że wielu kierowców już zostało przyłapanych na łamaniu przepisów. Za jedno z wykroczeń konsekwencje mogą być szczególnie dotkliwe – kara może sięgnąć 200 euro, a na tym się nie kończy. Akcja będzie prowadzona do końca tygodnia.

W Niemczech trwa duża operacja policji drogowej
Kierowcy podróżujący po Niemczech powinni przygotować się na wzmożone kontrole drogowe. Od 5 października trwa europejska akcja ROADPOL „Focus on the Road”, w której uczestniczą niemieckie służby. Operacja potrwa do niedzieli 11 października 2026 roku. Jej głównym celem jest zwalczanie zachowań prowadzących do rozproszenia uwagi za kierownicą.
Jak informuje policja, funkcjonariusze zwracają w tym tygodniu szczególną uwagę na osoby, które podczas prowadzenia pojazdu korzystają z telefonów komórkowych. Podobne działania odbywają się w innych częściach kraju. Skala operacji jest duża. W samej Turyngii policja zapowiedziała udział ponad 200 funkcjonariuszy w przeszło 100 punktach kontrolnych.
Policja sprawdza, co kierowcy robią za kierownicą
Smartfon jest jednym z głównych celów obecnej operacji. Policjanci zwracają jednak uwagę również na inne urządzenia elektroniczne oraz zachowania odciągające uwagę kierującego od drogi. Policja w Moguncji wskazuje m.in. na pisanie wiadomości, nagrywanie wiadomości głosowych czy obsługiwanie systemów multimedialnych podczas prowadzenia samochodu. Kontrole dotyczą przy tym nie tylko kierowców samochodów. Pod lupą znajdują się również rowerzyści i osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi.
Skutki nawet krótkiego spojrzenia na ekran mogą być poważne. Przy prędkości 50 km/h dwie sekundy nieuwagi oznaczają przejechanie około 28 metrów bez obserwowania tego, co dzieje się przed pojazdem.
Są już pierwsze wyniki kontroli
Akcja nie jest jedynie zapowiedzią. Niemiecka policja publikuje już pierwsze rezultaty. W Bad Kreuznach podczas zaledwie 90 minut kontroli funkcjonariusze przyłapali pięciu kierowców na niedozwolonym korzystaniu z telefonu podczas jazdy. Kolejne cztery osoby nie miały prawidłowo zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wobec kierowców wszczęto postępowania w sprawie wykroczeń.
Jeszcze większą kontrolę przeprowadzono w Rhein-Sieg-Kreis. Blisko 20 policjantów prowadziło działania m.in. w Siegburgu, Troisdorfie, Sankt Augustin, Hennef i Eitorf.
Skontrolowano ponad 140 pojazdów. Funkcjonariusze stwierdzili ponad 130 naruszeń dotyczących prędkości, a około 20 osób podróżowało bez pasów lub miało je zapięte nieprawidłowo. U jednego z 19-letnich kierowców test wykazał ponadto obecność dwóch substancji. Mężczyźnie pobrano krew i zakazano dalszej jazdy.
Przeczytaj także: Mandat z Niemiec w 2026 roku. Co grozi kierowcy, gdy go nie zapłaci?
Kierowcom grożą mandaty do 200 euro
Korzystanie z telefonu za kierownicą może być w Niemczech bardzo kosztowne. Za podstawowe naruszenie zakazu używania urządzenia elektronicznego podczas prowadzenia samochodu kierowca musi liczyć się z mandatem i punktem karnym.
Konsekwencje rosną, jeśli zachowanie kierowcy stworzy zagrożenie lub doprowadzi do szkody. W najpoważniejszym wariancie kara może sięgnąć 200 euro. Do tego mogą dojść dwa punkty karne oraz miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów.
Dlatego kierowcy powinni pamiętać, że obecne kontrole nie dotyczą wyłącznie rozmów telefonicznych. Problemem może być również trzymanie urządzenia i korzystanie z jego funkcji w sposób niedozwolony podczas prowadzenia samochodu.
Wielka akcja potrwa do 11 października
Niemiecka policja podkreśla, że rozproszenie uwagi pozostaje poważnym zagrożeniem na drogach. Według danych przytoczonych przez policję w Turyngii w 2024 roku w Niemczech 106 osób zginęło w wypadkach, w których kierujący był rozproszony. Służby zaznaczają przy tym, że rzeczywista skala problemu może być większa, ponieważ po wypadku nie zawsze można udowodnić, że kierowca korzystał z telefonu.
Akcja ROADPOL „Focus on the Road” będzie prowadzona do niedzieli 11 października. Do tego czasu kierowcy w różnych częściach Niemiec muszą liczyć się ze wzmożonymi kontrolami.
Policja apeluje, aby podczas jazdy odłożyć telefon i skoncentrować się wyłącznie na sytuacji na drodze. Pierwsze wyniki prowadzonej operacji pokazują, że funkcjonariusze aktywnie sprawdzają przestrzeganie przepisów, a przyłapanie na wykroczeniu może zakończyć się nie tylko wysokim mandatem, ale również punktami i czasowym zakazem prowadzenia pojazdów.
