
Zmiana dla kierowców w Niemczech od 1 października 2026: Oznacza ona koniec jednego z dotychczasowych obowiązków, którego niedopełnienie mogło skutkować mandatem w wysokości 100 euro. Nowe regulacje mają ograniczyć biurokrację i ułatwić codzienne korzystanie z samochodu. Jest jednak pewien haczyk – nie wszyscy właściciele pojazdów będą mogli skorzystać z nowych zasad.

Zmiana dla kierowców w Niemczech od 1 października 2026. Koniec obowiązkowej naklejki
Od dzisiaj właściciele samochodów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi zakończonymi literą „E” (E-Kennzeichen) nie muszą już posiadać dodatkowej zielonej naklejki ekologicznej (Umweltplakette), aby wjeżdżać do niemieckich stref ekologicznych (Umweltzonen).
Dotychczas nawet właściciele samochodów całkowicie elektrycznych byli zobowiązani do zakupu i umieszczenia odpowiedniej plakietki na przedniej szybie pojazdu. Brak naklejki podczas wjazdu do strefy ekologicznej mógł skutkować mandatem w wysokości 100 euro. Teraz wystarczy odpowiednie oznaczenie na tablicy rejestracyjnej, podaje Merkur.de.
Zmiana została zatwierdzona przez Bundesrat 25 września, a 30 września opublikowana w niemieckim Federalnym Dzienniku Ustaw (Bundesgesetzblatt). Nowelizacja 35. rozporządzenia wykonawczego do federalnej ustawy o ochronie przed imisjami (35. BImSchV) weszła w życie 1 października 2026 roku.
Kto może jeździć bez zielonej plakietki?
Nowe przepisy obejmują pojazdy posiadające niemieckie oznaczenie E-Kennzeichen. Należą do nich:
- samochody całkowicie elektryczne (BEV),
- kwalifikujące się hybrydy typu plug-in (PHEV),
- pojazdy napędzane wodorowymi ogniwami paliwowymi.
Co istotne, posiadanie samochodu elektrycznego nie oznacza automatycznego zwolnienia z obowiązku.
Jeżeli samochód ma zwykłą niemiecką tablicę rejestracyjną, bez litery E, zielona plakietka nadal jest wymagana. Dotyczy to również pojazdów elektrycznych, których właściciele nie zdecydowali się na specjalne oznaczenie podczas rejestracji.
Uwaga na mandat w wysokości 100 euro
Kierowcy samochodów benzynowych i z silnikiem Diesla nadal muszą przestrzegać dotychczasowych zasad. Wjazd do strefy ekologicznej bez wymaganego oznaczenia może zakończyć się mandatem w wysokości 100 euro.
Ważne zastrzeżenie dotyczy również samochodów zarejestrowanych za granicą. Nowe zwolnienie nie oznacza, że każdy zagraniczny samochód elektryczny może automatycznie wjeżdżać do niemieckich stref ekologicznych bez odpowiedniej plakietki.
Przeczytaj także: Kierowcy odkryli sposób na darmowe parkowanie. Wystarczy jedna litera na rejestracji
Niemcy chcą ograniczyć biurokrację
Jak wyjaśnia Federalne Ministerstwo Środowiska, dotychczasowe przepisy wymagały w praktyce podwójnego oznaczania tych samych pojazdów. Samochód posiadający E-Kennzeichen był już rozpoznawalny jako pojazd spełniający określone wymagania dotyczące napędu, dlatego konieczność umieszczania dodatkowej zielonej naklejki uznano za zbędną.
Według szacunków ministerstwa zniesienie tego obowiązku ma przynieść właścicielom pojazdów i administracji łączne oszczędności wynoszące około 6 milionów euro rocznie.
Nowe regulacje obowiązują na terenie całych Niemiec od 1 października 2026 roku.
