Przejdź do treści

Niemcy: Wstrząs po przeliczeniu głosów. AfD wygrywa w jednym z landów, CDU poza parlamentem. W Berlinie triumfuje Lewica

21/09/2026 12:11 - AKTUALIZACJA 21/09/2026 12:11

Wyniki wyborów landowych w Niemczech – Po przeliczeniu głosów stało się jasne, że niedzielne wybory całkowicie zmieniły układ sił w dwóch niemieckich landach. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim zwyciężyła AfD, osiągając w części regionu wyniki przekraczające 50 proc. W Berlinie wyborcy odsunęli od władzy dotychczasową koalicję. Największy cios spadł jednak na CDU kanclerza Friedricha Merza. Po raz pierwszy w swojej historii partia nie przekroczyła progu wyborczego w wyborach do parlamentu krajowego.

W niedzielę (20.09.2026) mieszkańcy Berlina wybierali deputowanych do Izby Reprezentantów, czyli Abgeordnetenhaus. To parlament krajowy, który uchwala lokalne prawo i budżet, a następnie wybiera burmistrza rządzącego stolicy.
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim wyborcy głosowali na przedstawicieli do Landtagu w Schwerinie. Nowy parlament zdecyduje, kto stanie na czele rządu tego kraju związkowego. 

Wyniki wyborów landowych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie

Zgodnie ze wstępnymi wynikami końcowymi AfD zdobyła w Meklemburgii-Pomorzu Przednim 38,2 proc. głosów i została najsilniejszym ugrupowaniem w landzie. Drugie miejsce zajęła SPD premier Manueli Schwesig z wynikiem 35,5 proc.
Dalej znalazły się: Lewica z poparciem na poziomie 6,5 proc. oraz Zieloni, na których zagłosowało 5,7 proc. wyborców. Do Landtagu nie wejdą natomiast CDU i Sojusz Sahry Wagenknecht. Oba ugrupowania nie przekroczyły pięcioprocentowego progu. Frekwencja wyniosła 78,1 proc. – podaje NDR.

AfD szczególnie mocno wypadła poza dużymi miastami. W okręgu Mecklenburgische Seenplatte I – Vorpommern-Greifswald I zdobyła 51,7 proc. głosów oddanych na listę partyjną. W kolejnym okręgu w powiecie Vorpommern-Greifswald uzyskała 50,7 proc. Łącznie przekroczyła granicę 40 proc. w 17 okręgach i zdobyła 22 mandaty bezpośrednie – informuje t-online.

Zwycięstwo w wyborach nie oznacza jednak, że AfD przejmie władzę w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Partia zdobyła 32 mandaty w Landtagu, podczas gdy do samodzielnej większości potrzeba co najmniej 36. Aby utworzyć rząd, musiałaby więc znaleźć koalicjanta. Taki scenariusz jest obecnie bardzo mało prawdopodobny. Wszystkie pozostałe ugrupowania, które weszły do parlamentu, wykluczają współpracę z AfD. Sama partia przyznaje, że mimo zwycięstwa najprawdopodobniej pozostanie w opozycji.

Znacznie większe szanse na utworzenie rządu ma dotychczasowa premier Manuela Schwesig. Kierowana przez nią SPD może zawiązać koalicję z Lewicą i Zielonymi. Te trzy partie dysponują łącznie większością mandatów. Oznacza to, że AfD wygrała wybory, ale władzę w landzie prawdopodobnie nadal będzie sprawować Schwesig – tym razem na czele rządu złożonego z trzech ugrupowań. Przeczytaj także: Niemcy: Miażdżące zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt. Konsekwencje odczuje cały kraj

Historyczna porażka CDU. Partia nie wejdzie do Landtagu

Największym przegranym wyborów jest CDU. Ugrupowanie kanclerza Friedricha Merza otrzymało w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zaledwie 4,9 proc. głosów i znalazło się poza parlamentem.
To najgorszy wynik CDU w wyborach landowych od powstania Republiki Federalnej Niemiec. Po raz pierwszy w 77-letniej historii partia nie przekroczyła pięcioprocentowego progu i nie będzie miała swoich przedstawicieli w parlamencie jednego z krajów związkowych.

Sam Merz nazwał rezultat „katastrofą”, zapowiedział jednak, że nie zamierza ustępować ze stanowiska kanclerza ani przewodniczącego CDU. Wynik może mimo to ponownie wywołać dyskusję o jego politycznej przyszłości.

Lewica wygrywa w Berlinie. Dotychczasowa koalicja traci większość

Duża zmiana nastąpiła również w niemieckiej stolicy. Wybory do berlińskiej Izby Reprezentantów zdecydowanie wygrała Lewica, zdobywając 25,7 proc. głosów. Partia zwiększyła swoje poparcie ponad dwukrotnie.

CDU uplasowała się na drugim miejscu z wynikiem 18,8 proc. Trzecia była AfD, która uzyskała 16,3 proc. Na Zielonych zagłosowało 14,3 proc. wyborców, a na SPD jedynie 12,1 proc. Dotychczasowa koalicja CDU i SPD straciła tym samym większość – wynika ze wstępnych wyników opublikowanych przez rbb24.

Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest utworzenie rządu przez Lewicę, Zielonych i SPD. Jeżeli partie osiągną porozumienie, kandydatka Lewicy Elif Eralp może zostać nową burmistrz Berlina.