Szczepienia przypominające w Niemczech: Lekarze rodzinni krytykują zalecenie ministra zdrowia

Szczepienia przypominające w Niemczech: Lekarze rodzinni w Nadrenii Północnej-Westfalii skrytykowali działania ministra zdrowia Jensa Spahna (CDU), które spowodowały, że tzw. dawka przypominająca szczepionki przeciw Covid-19 będzie mogła zostać podawana wszystkim ludziom w Niemczech.

W czwartek dziennik „Tagesschau” poinformował, że federalny minister zdrowia Spahn i stowarzyszenia medyczne zawarły porozumienie dotyczące dawki przypominającej. Uzgodniono, że będzie mogła zostać podana każdej osobie, która została w pełni zaszczepiona co najmniej sześć miesięcy temu.

 Alarm w bawarskiej klinice: 27-latek groził personelowi bronią, bo chciał „porwać” krewnego z OIOM-u

Szczepienia przypominające w Niemczech – lekarze rodzinni krytykują decyzję ministra

Jak informuje w piątek „Bild” zalecenie to skrytykowało Stowarzyszenia Lekarzy Ogólnych Nadrenii Północnej. Przewodniczący organizacji Oliver Funken powiedział, że  takie zalecenie jest „pochopne„. Zaznaczył, że decyzja dot. podawania kolejne dawki szczepionki powinna zostać wydana po spełnieniu odpowiednich warunków. Nazwał inicjatywę Spahna „polityczną migawką medialną”.

„Stosujemy się do aktualnej rekomendacji Niemieckiej Stałej Komisji ds. Szczepień (Stiko) i szybko i konsekwentnie realizujemy kampanię szczepień przypominających u odpowiednich grup docelowych. Aktywizm polityczny nie prowadzi nas już dalej ”- powiedział Funken w rozmowie z dziennikiem „Westdeutsche Allgemeine Zeitung”.

Nie po raz pierwszy w Niemczech zalecenie dot. szczepionek przeciw Covid-19 zostaje wydane przez polityków bez czekania na  zalecenie Stiko, będącą komisją ekspertów medycznych.  Podobna sytuacja miała miejsce latem br., kiedy to Minister Zdrowia wydał zalecenie dot. szczepień wszystkich dzieci i młodzieży w wieku 12-17 lat, podczas gdy wówczas gremium ekspertów należących do STIKO zalecało te szczepienia jedynie osobom z tej grupy wiekowej, które cierpią na określone, przewlekłe choroby.

Źródło: Bild.de, PolskiObserwator.de