w

Berlińczycy nie chcą zamknięcia lotniska Tegel

Berlińczycy podjęli decyzję o losie lotniska Tegel. Ponad 56% mieszkańców chce, by nadal funkcjonowało po otwarciu nowego portu Berlin-Brandendburg.

Lotnisko Tegel. Fot. Hans Knips (CC BY-SA 3.0) Wikipedia.org

Referendum odbyło się 24 września, obok wyborów do Bundestagu.  56,1% berlińczyków opowiedziało się w nim za utrzymaniem funkcjonowania lotniska Tegel po otwarciu nowego portu lotniczego Berlin- Brandendburg, choć jego wynik nie będzie wiążący. Przeciw było prawie 42 procent mieszkańców – wynika po policzeniu około dwóch piątych głosów. Prawie 992 tys. berlińczyków zagłosowało za utrzymaniem portu, ponad 737 tys. było przeciw, nieważnych głosów oddano niespełna 40 tys.

Władze miasta i landu przekonywały już kilka miesięcy temu, że „potraktują z powagą” wynik referendum, ale że zdania raczej nie zmienią. Teraz jednak będą miały wielki ból głowy…

Należy przypomnieć, że nowe lotnisko miało zostać oddane do użytku w 2011 roku, jednak termin ten był wielokrotnie przesuwany. Teraz mówi się o jesieni 2019 r.

Port lotniczy Berlin-Tegel imienia Otto Lilienthala, to jeden z dwóch międzynarodowych portów lotniczych stolicy Niemiec. Położony jest w dawnym Berlinie Zachodnim w dzielnicy Tegel przy autostradzie A 111, oddalony jest od centrum miasta o około 8 km w kierunku północno-zachodnim.

Port lotniczy Berlin-Tegel powstał po II wojnie światowej, został otwarty w 1948 roku.

Źródło: thelocal.com

 

Chcesz być na bieżąco ze sprawami, które interesują Polaków w Niemczech? Codziennie aktualne wiadomości, poradniki, ciekawostki. Śledź nas na Facebooku

Rüsselsheim: Polski kierowca spowodował wypadek na autostradzie

Ubezpieczenia społeczne dla Polonii niemieckiej