Czwarta fala pandemii w Niemczech: Więcej zgonów niż rok temu

Czwarta fala pandemii w Niemczech: Pomimo szczepień wzrasta nadal liczba nowych infekcji oraz zgonów. Dlaczego tak się dzieje?

Czwarta fala pandemii w Niemczech

W Niemczech wzrasta gwałtownie liczba infekcji koronowych. Oddziały intensywnej terapii znów się zapełniają. Niemcy zmagają się z czwartą falą pandemii. Duża część mieszkańców Niemiec jest już zaszczepiona, a pomimo tego, liczba zgonów ponownie wzrosła od sierpnia 2021 roku. 5 listopada 2021 roku odnotowano 150 zgonów, o 32 więcej niż w tym samym dniu rok wcześniej. Według nowych danych, w Niemczech, w ciągu ostatniej doby odnotowano natomiast 33 zgony.

Według danych z 8 listopada, niemieckie służby zdrowia zgłosiły do ​​Instytut Roberta Kocha (RKI) 15.513 nowych infekcji w ciągu jednego dnia. W piątek, 5 listopada liczba nowych infekcji sięgnęła 37.120, co jest rekordem od początku pandemii.

Dzisiaj rano odnotowano siedmiodniową zachorowalność (wskaźnik zachorowań w ciągu tygodnia na 100 tys. mieszkańców) na poziomie 201,1. Dotychczasowy rekord osiągnięto podczas drugiej fali, 22 grudnia 2020 r. i wynosił on 197,6. Dzień wcześniej wynosił 191,5, tydzień temu 154,8 (w poprzednim miesiącu 63,8).

Czwarta fala pandemii w Niemczech: Wzrasta liczba infekcji i zgonów

Wzrost infekcji jest ogólnie znacznie bardziej dynamiczny – a liczba przypadków jest znacznie wyższa niż w porównywalnym okresie rok temu, zauważa Merkur.de . Wraz ze wzrostem liczby przypadków i osób, które ciężko przechodzą infekcję, wzrasta także liczba zgonów.

Według RKI wynika to głównie z faktu, że znaczna część – ponad 16 milionów – osób powyżej 12. roku życia nie jest jeszcze zaszczepiona. W tym osoby starsze. Z najnowszych danych z soboty, 6 listopada wynika, że 57,9 mln osób w Niemczech, czyli 69,7% całej populacji, otrzymało przynajmniej pierwszą dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi. 55,8 mln (67,1%) jest całkowicie zaszczepionych. 2,7 mln osób otrzymało tzw. szczepienie przypominające (trzecia dawka).

Czwarta fala pandemii w Niemczech: Niemcy nie przestrzegają obostrzeń

Niemcy stali się też nieostrożni, jeśli chodzi o zasady zachowania dystansu i higieny oraz noszenie maseczek ochronnych. Środki te – podobnie jak zasada 2G i 3G – nie zostały właściwie wdrożone. „W tych warunkach należało się spodziewać obecnego rozwoju (koronawirusa przyp. red.)” wyjaśnia RKI.

W porównaniu z 2021 rokiem, zasady koronowe są również znacznie bardziej „pobłażliwe”. Zeszłej jesieni, np. dyskoteki i bary były zamknięte, a ograniczenia dotyczące prywatnych spotkań zdominowały codzienne życie mieszkańców Niemiec. Dzisiaj takie obostrzenia już nie istnieją – i to może być powodem rosnącej liczby przypadków, a tym samym zgonów.

>> Spahn ostrzega: Czwarta fala pandemii dotarła do Niemiec z pełną siłą

Obecnie obserwuje się gwałtowny wzrost zgonów wśród osób starszych. Aktualny tygodniowy (1-7 listopada) raport RKI pokazuje, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni odnotowano wzrost do 472 zgonów. Spośród nich (86 procent) osób miało powyżej 70. roku życia, czyli osoby, które były szczepione prawie rok temu.

Najszybsze rozwiązania, aby móc ponownie szybko zredukować liczby? Według RKI, jedyne wyjście to szczepienie oraz ścisłe przestrzeganie obostrzeń.

Liczba nowych infekcji na koronawirusa rośnie również szybko w całej Europie. Kontynent ponownie znalazł się w centrum pandemii. WHO jest tym faktem bardzo zaniepokojona.

źródło: Merkur.de, PolskiObserwator.de