Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Czy bogate Niemcy to już przeszłość? Coraz więcej mieszkańców korzysta z banków żywności

Czy bogate Niemcy to już przeszłość? Coraz więcej mieszkańców korzysta z banków żywności

Kryzys kosztów utrzymania w Niemczech
zdjęcie poglądowe

Wiadomości z Niemiec Kryzys kosztów utrzymania w Niemczech: Aby dać radę związać koniec końcem, mieszkańcy kraju zgłaszają się do banków żywności

>>>> Inflacja w Niemczech osiągnęła rekordowy poziom, najwyższy od 50 lat

Kryzys kosztów utrzymania w Niemczech

W obliczu rosnących kosztów życia w całej Europie, obywatele Niemiec zwracają się do banków żywności, aby dać radę związać koniec z końcem. Emerytka Gabriele Washah czeka w kolejce, aby zapełnić swój wózek marchewkami za 50 centów, jogurtami, których termin przydatności do spożycia minął i pęczkami więdnących rzodkiewek.

Czasami wracam ze sklepu do domu prawie z płaczem, bo już mnie na to nie stać” – powiedziała AFP stojąca przed rzędem straganów 65-latka.

Bank żywności w Berlinie sprzedaje po bardzo obniżonych cenach artykuły spożywcze oraz tanie dania gotowe podarowane przez supermarkety. Klienci mogą tu kupić cały wózek jedzenia za około 30 euro.Dla Gabriele Washah oznacza to chleb, masło i jej ulubioną kiełbasę – „która kiedyś kosztowała 99 centów, a teraz czasami kosztuje ponad dwa euro”.

Banki żywności w Niemczech

Napędzana przez wojnę na Ukrainie inflacja w Niemczech wzrosła w maju do 7,9% – najwyższego poziomu od czasu zjednoczenia w 1990 roku.

Według rzeczniczki sieci banków żywności Tafel, zapotrzebowanie na żywność w całym kraju „znacznie wzrosło” od początku roku, a w niektórych rejonach nawet się podwoiło.

W Niemczech istnieje około 1000 takich programów, prowadzonych przez wolontariuszy. Artykuły spożywcze, choć przekazywane w formie darowizny, są sprzedawane, a nie rozdawane klientom za darmo, ponieważ Tafel musi pokrywać koszty bieżące, w tym czynsz i energię elektryczną. Organizacja musiała także podnieść ceny, ponieważ wzrosły koszty działalności.

Nawet banki żywności odczuwają skutki ogromnej inflacji.
„Musieliśmy podnieść ceny niektórych produktów o 20 lub 50 centów, ponieważ potrzebujemy pieniędzy na uzupełnienie zapasów” – powiedziała Malina Jankow, kierownik banku żywności w Bernau.

>>>> Inflacja uderza w budżety gospodarstw domowych. Oto produkty o REKORDOWYM wzroście cen

Obok emerytów i bezrobotnych w kolejkach ustawiają się także uchodźcy z Ukrainy.

Anna Dec, 35-letnia pracownica szpitala, przyjechała do Bernau z dwiema Ukrainkami, które mieszkają w jej domu i obecnie każda z nich otrzymuje 449 euro miesięcznie zasiłku. „Muszą płacić za wodę, energię, jedzenie, środki higieniczne… To prawie nic” – mówi.

Niektóre banki żywności w Niemczech, przytłoczone napływem klientów, zmuszone były odrzucić nowych przybyszów lub ograniczyć ilość rozdawanej żywności.

Od dłuższego czasu prosimy rząd o wprowadzenie ustawy, która zmusi supermarkety do oddawania niesprzedanej żywności” – powiedział Norbert Weich, 72-letni prezes banku żywności.

>>>> Wojenna inflacja w Niemczech: Te 11 produktów podrożało najbardziej

Źródło: TheLocal, PolskiObserwator