w

Klient oniemiał, kiedy zobaczył w jaki sposób wydano mu resztę. Lidl przy polsko-niemieckiej granicy przeprasza

 

Zdjęcie ilustracyjne/Unsplash

Wielki karton, a w nim kilkanaście woreczków z drobnymi monetami, które łącznie ważyły 16 kg – taką resztę z papierowej „stówki’ otrzymał jeden z klientów Lidla przy polsko-niemieckiej granicy. Zbulwersowany zaistniałą sytuacją opowiedział swoją historię redakcji portalu „Wiadomości Handlowe”. Pokazał też zdjęcia bilonu, który dano mu przy kasie. Czytaj dalej poniżej

Nieprzyjemna sytuacja spotkała Niemca, który jak wielu przyjeżdża na zakupy do Lidla po polskiej stronie granicy. W kostrzyńskim oddziale tej sieci płatności przyjmowane są zarówno w złotówkach jak i w euro. Jest to duża dogodność dla klientów zza granicy, jednak okazuje się, że osoby płacące gotówką  mogą spotykać nieprzyjemne sytuacje. Czytaj dalej poniżej

 Ambasada RP w Berlinie interweniuje w sprawie wydzielonej kasy dla Polaków w jednej z hurtowni w Cottbus

Czytelnik „Wiadomości Handlowych” poinformował, że przeważnie płaci w Lidlu banknotami o nominale 100 euro. Niejednokrotnie już wypłacano mu resztę w drobniakach, jednak sytuację, kiedy wydano mu resztę w 16 kg bilonów  (1 – 2 groszówek) uznał za skandaliczną. Napisał zażalenie do kierownictwa Lidla, ale ponieważ jego list pozostał bez odpowiedzi, sprawę przekazał mediom. Redakcja „WH” skontaktowała się z siecią w imieniu Czytelnika. Aleksandra Robaszkiewicz przeprosiła z Lidla przeprosiła za zaistniałą sytuację, zapewniając, że „takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca”. Dodała, że kierownictwo sklepu dopilnuje, aby w sklepie była zapewniona odpowiednia ilość gotówki w złotówkach i euro, aby bez problemu kasjerzy mogli wydawać resztę”.

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl, PolskiObserwator.de

 

Niemcy: Greta Thunberg przyłączyła się do strajku klimatycznego w Berlinie

mandaty w Niemczech

Niemcy: Kiedy policja może odebrać prawo jazdy