Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Polak wspiął się bez zabezpieczenia po fasadzie drapacza chmur we Frankfurcie

Niemcy: Polak wspiął się bez zabezpieczenia po fasadzie drapacza chmur we Frankfurcie

Marcin Banot zatrzymany we Frankfurcie za bycie “spidermanem”. 

Niemcy – we wtorek wieczorem we Frankfurcie nad Menem aresztowano tymczasowo mężczyznę , który bez asekuracji wspiął się na szczyt wieżowca „Frankfurter Büro Center” (FBC) na Mainzer Landstrasse. Śmiałkiem okazał się Marcin Banot, jeden z najpopularniejszych na świecie “spidermenów”. Na swoim profilu na Instagramie napisał: “Wspinaczka w ramach protestu przeciwko wojnie na Ukrainie. Byłem pierwszym śmiałkiem na świecie który zdobył ten 144 metrowy obiekt. Czas wejścia 1 godzina”. 

Marcin Banot zatrzymany we Frankfurcie nad Menem

Jak informuje niemiecki dziennik internetowy TAG24.de po tym, jak świadkowie poinformowali służby ratunkowe o człowieku wspinającym się po fasadzie wieżowca na miejsce zdarzenia przybyła policja, służby ratownicze i straż pożarna z ekipą ratownictwa wysokościowego.

>>>Polak o ksywie „Batman” uratował 22-latka z pożaru. Skacząc po balkonach wyciągnął go z płonącego mieszkania

Kiedy mężczyzna dotarł na dach budynku, na krótko uniósł pięści w powietrze. Następnie, jak podaje rzecznik policji, został aresztowany.

Słynny polski wspinacz zdołał zrobić zdjęcia telefonem komórkowym z ostatniego etapu swojej wspinaczki po fasadzie biurowca. 

Po ustaleniu tożsamości “spidermena” został on zwolniony z aresztu – informuje TAG24.de. Ponieważ wspinanie się po wieżowcu jest  w Niemczech nielegalne polskiemu Banotowi postawiono zarzut włamania.

33-letni Marcin Banot jest jednym z najsłynniejszych wspinaczy builderingowych na świecie. Regularnie relacjonuje swoje poczynania na Instagramie (@BNT).

W 2017 roku Barcin Banot wspiął się w Niemczech na maszt radiowy Sender Donbach, którego wysokość wynosi 363 metry! 

Ma na swoim koncie także wspinaczkę na szczyt wielu innych wysokich obiektów m.in. w Polsce, w Hiszpanii, Francji, Czechach i Rumunii. 

Źródło: TAG24.de, PolskiObsewator.de