w

Niemcy: Autorzy włamania stulenia do skarbca Augusta III Mocnego zatrzymani, “to specjaliści od spektakularnych kradzieży”

Ponad 1600 policjantów wzięło udział w nalocie na domy i garaże w kilku krajach związkowych, podczas, którego zatrzymano trzech z pięciu mężczyzn podejrzanych o obrabowanie w listopadzie ubiegłego roku skarbca Augusta III Mocnego w Dreźnie.  Marion Ackermann, szefowa Zielonej Krypty z której włamywacze wynieśli kosztowności warte miliard euro, uważa, że jest nadzieja na odzyskanie przynajmniej części z nich.  Jej zdaniem historyczne klejnoty, zwłaszcza diamenty, trudno gdziekolwiek sprzedać. Rzecznik dreźnieńskiej policji Thomas Geithner nie podziela optymizmu szefowej skarbca, jego zdaniem jest mało prawdopodobne, aby złodzieje nie pozbyli się łupu na przestrzeni 12 miesięcy. Media przypominają, że członkowie klanu Remmo, skazani w lutym br., mają na swoim koncie brawurową kradzież stukilogramowej złotej monety z berlińskiego Muzeum Bodego. Policja przypuszcza, warta ponad 3,75 mln euro, gigantyczna moneta, której nigdy nie odnaleziono została pocięta, stopiona i sprzedana.

Co wiadomo na temat zatrzymanych wczoraj mężczyzn?

Niemieccy policjanci  przeszukali wczoraj w Berlinie 18 nieruchomości, w tym dziesięć mieszkań, garaży i pojazdów. Kilka posiadłości znajdowało się w dzielnicy Neukölln, która jest szczególnie dotknięta przestępczością klanową i gdzie mieszka wielu członków rodziny Remmo – informuje Faz.net.  Jak powiedział rzecznik drezdeńskiej policji, doszło również do przeszukań w innych częściach miasta. W akcji wzięło udział 1640 funkcjonariuszy.

Jak podała prokuratura w Dreźnie zatrzymani to dwaj 30-letni mężczyźni i jeden 26-latek z klanu Remmo. Policja szuka dwóch bliźniaków z tej samej rodziny: 21-letnich Abdula Majeda Remmo oraz Mohameda Remmo.

Najbardziej zuchwała kradzież w powojennej historii Niemiec miała miejsce 25 listopada  2019 roku.  Po dostaniu się przez okno do skarbca Zielone Sklepienie, znajdującego się na terenie rokokowej pałacowej rezydencji Residenzschloss złodzieje udali się wprost do sali wystawowej, gdzie eksponowane były kosztowności będące niegdyś własnością króla Polski Augusta III Mocnego.  Mimo odcięcia prądu przez włamywaczy kamery obserwacyjne pracowały dalej dzięki niezależnemu zasilaniu. Czytaj dalej poniżej

August Mocny umieścił swoje skarby w tym miejscu w XVII wieku, w okresie kiedy był był elektorem saskim i władcą Rzeczypospolitej. Włamywacze kierowali się do gablot, gdzie znajdowała się kolekcja drogocennych diamentów i innych cennych kamieni oraz wyrobów jubilerskich. Wszystko zajęło im około 5 minut.

Źródło: Faz.net, Bild.de, PolskiObserwator.de

 

Polska: 603 zgony wśród zakażonych koronawirusem w ciągu ostatniej doby, najwięcej od początku pandemii

Dwa niemieckie landy zadeklarowały gotowość do pomocy w walce z pandemią na Mazowszu