w

Pożary w Turcji: Niemiecka para poświęciła życie, żeby uratować swoje psy

Pożary w Turcji: Niemiecka para nie chciała zostawić swoich ukochanych psów w płomieniach. Ta niebywała decyzja kosztowała ich życie – czytamy na portalu Bild.de

pożary w turcji
Zdjęcie ilustracyjne / Unsplash.com

W ciągu ostatnich kilku dni na wybrzeżu Morza Śródziemnego w Turcji szalały ogromne pożary lasów. Tysiące mieszkańców i turystów zostało ewakuowanych, niektórzy musieli uciekać łodzią. W pożarach zginęło conajmniej osiem osób – wśród nich znalazła się niemiecka para.

Przez wioskę Kalemler przetoczył się podsycany ostrym wiatrem i ekstremalnym upałem ogromny wał ognia. To właśnie tam, razem z trzema psami, mieszkali Andrea i Fahri. Kochająca para, która poznała się jeszcze w szkole, wyemigrowała z okolic Monachium nad tureckie Morze Śródziemne ponad 15 lat temu.

Najprawdopodobniej Fahri wraz z żoną zawrócili się po swoje ukochane psy, kiedy ich dom stał już w płomieniach. „Podczas pożaru myśleli tylko o swoich psach”- mówi w rozmowie z Bildem Hasan Özden „Andrea tak bardzo kochała tę czwórkę. Byliśmy przyjaciółmi przez 17 lat, jestem taki smutny”.

Para była uznawana za zaginionych przez cztery dni. Ich sąsiedzi już wcześniej szukali ich za pomocą plakatów i ulotek. Niestety w końcu znaleziono ciała, które znajdowały się w pobliżu zbiornika wodnego zaledwie 500m od domu.

Podczas poszukiwań odnalazł się jeden z psów zmarłej pary. Czekał na swoich właścicieli przed spaloną już bramą domu. Rannym zwierzęciem zajęli się pracownicy opieki społecznej.

Bild.de, PolskiObserwator.de

 

Niemieckie śmieci nadal zalewają Polskę

Polska: Wygrali samochód i 100 tysięcy złotych za szczepienie przeciw Covid-19