w

Poznań pod wodą. Zalane, dworce, szkoły, piwnice, zawalił się dach hali sportowej

Po południu przez Poznań przeszła potężna burza. W ciągu pół godziny spadło 64 litrów deszczu, na metr kwadratowy – poinformował IMGW. To więcej niż wynosi średnia opadów dla całego miesiąca czerwca. Na skutek oberwania chmury zawalił się dach hali sportowej w jednej ze szkół, na szczęście dzieci udało się ewakuować, zanim doszło do tragedii.

W Poznaniu zalany został dworzec, szpitale, szkoły, sklepy i piwnice. Ulice zamieniły się w rwące potoki. W Swarzędzu pod jednym z wiaduktów, zebrało się tyle wody, że auta zalane zostały po dach.

W Zespole Szkół Sportowych na osiedlu Pod Lipami zawalił się dach nad halą sportową. Na szczęście nic się nie stało – poinformował Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, który na facebooku zamieścił też zdjęcia zawalonej konstrukcji.

Na facebookowym profilu @Lubuskich Łowców Burz zamieszczono wiele zdjęć i nagrań, które obrazują rozmiar zniszczeń wywołanych przez żywioł.

Ruch w mieście został sparaliżowany.

W Położonym koło Poznania Swarzędzu zalany został przejazd pod jednym z wiaduktów. Samochody tam znajdujące się tonęły.

Dzisiaj o godzinie 16:15 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował na twitterze, że największą sumę opadów zanotowano na stacji w #Poznaniu 64mm to więcej niż wynosi średnia suma opadów dla całego czerwca w Poznaniu. Większość tego opadu spadła w ciągu 30min‼

Potężne burze przeszły także przez Niemcy. W Bawarii spadł ogromy grad. Czytaj więcej>>

Źródło: Facebook: Miasto Poznań, Mariusz Wiśniewski, Lubuscy Łowcy Burz; Twitter: IMGW

Niemcy: XVII-wieczne dzieła sztuki na śmietniku. Policja prosi o pomoc

Bon Turystyczny 2021, także dla dzieci Polaków pracujących za granicą. Komunikat rządowy