Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Wódka „Zelensky” szokuje klienta niemieckiego supermarketu. To chwyt marketingowy wykorzystujący wojnę?

Wódka „Zelensky” szokuje klienta niemieckiego supermarketu. To chwyt marketingowy wykorzystujący wojnę?

źródło: twitter @morphogenetisch

Wiadomości z Niemiec – Wódka Zelensky zszokowała klienta supermarketu Rewe. Na pierwszy rzut oka butelki alkoholu, które przykuły uwagę mężczyzny sugerują udany chwyt marketingowy, jednak za ich wyglądem i nazwą kryje się znacznie więcej, niż początkowo podejrzewano.

Klient Rewe nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy odkrył w niemieckim supermarkecie kilka butelek wódki z niebiesko-żółtą etykietą i nazwiskiem prezydenta Ukrainy. Najprawdopodobniej stwierdził, że produkt to zwykły chwyt marketingowy, wykorzystujący wojnę na Ukrainie do osiągnięcia zysku. Potem jednak okazało się, co tak naprawdę kryje się za charakterystyczną etykietą wódki.

>>> Wojna w Ukrainie: Prezydent Zełenski wyróżnił polskiego ambasadora. Przytoczył słowa Jana Pawła II

Mężczyzna podzielił się swoim odkryciem na Twitterze i napisał: „Właśnie odkryłem je w Rewe. Wódka Zelensky. Nie wierzę w to”. Jako dowód zamieścił również zdjęcie alkoholu. Na fotografii widać kilka butelek wódki z nadrukiem ukraińskich barw narodowych: niebieskiej i żółtej. Na etykiecie umieszczono nazwisko i sylwetkę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Inni użytkownicy Twittera również byli początkowo oburzeni. „Nie wierzę w to. Staje się to coraz bardziej nieznośne” – skomentował jeden z użytkowników. Z kolei inny użytkownik Twittera nieświadomie trafił w sedno tego, co kryje się za „Wódką Zełenskiego” i skomentował ją słowami: „Wóda dla Ukrainy”, którym towarzyszył emotikon śmiechu. W tym komentarzu miał jednak rację.

Wódka dla Ukrainy pochodzi ze Szwajcarii

Wstrząśnięta wydarzeniami na Ukrainie piątka przedsiębiorców połączyła siły, aby wprowadzić na rynek wódkę premium na rzecz Ukrainy. Jednym z nich jest znany przedsiębiorca i inwestor dr Tobias Reichmuth, który zasiadał w jury szwajcarskiej edycji programu „Die Höhle der Löwen”. Wódka o chwytliwej nazwie będzie produkowana w Szwajcarii i Niemczech, wyjaśnia firma Vodka 4 Peace na swojej stronie internetowej.

Sprzedaż wódki ma na celu zbieranie i przekazywanie darowizn na rzecz Ukrainy. „Dziesięć euro od każdej sprzedanej butelki zostanie przekazane jako darowizna, a 100 procent zysków trafi do różnych organizacji pomocowych na Ukrainie” – mówi Vodka 4 Peace. Jak podaje strona internetowa Vodka 4 Peace, towarzysząca jej kampania #DRINKFORPEACE ma na celu promowanie pokoju i pomoc osobom dotkniętym wojną. Ponadto planowana jest platforma, która będzie pokazywać, gdzie aktualnie potrzebna jest pomoc, tak aby darowizny mogły być wykorzystywane jeszcze skuteczniej.

Czytaj także: Woda za 81 euro? To nie pomyłka! Edeka wyjaśnia sprawę

Źródło: Tz.de, PolskiObserwator.de