in

Wyjeżdżasz na Erasmusa? Sprawdź, co warto zrobić przed wyjazdem

Co roku prawie 20 tysięcy polskich studentów decyduje się na wyjazd na studia za granicą w ramach programu Erasmus+. W tym samym czasie do Polski przyjeżdża nawet kilkanaście tysięcy studentów z całej Europy. Po wakacjach rozpoczną się wyjazdy na uczelnie biorące udział w wymianie. Unia Europejska gwarantuje stypendium, ale nie zawsze jest ono w stanie pokryć wszystkie koszty życia na studiach. TransferGo podpowiada, na co zwracać uwagę, by skutecznie ograniczyć koszty takich wyjazdów.

Program Erasmus powstał w 1987 roku, a Polska dołączyła do niego prawie 20 lat temu. Studenci mają możliwość wyjechania nie tylko do krajów UE, ale także np. do Chin, Brazylii czy RPA. W latach 2021-2027 Unia Europejska planuje wygospodarować 30 miliardów euro na budżet programu Erasmus+, z którego docelowo ma skorzystać ponad 12 milionów osób. Według danych FRSE do 2017 roku 180 tys. Polaków wyjechało na studia zagraniczne. W tym samym czasie do Polski przyjechało prawie 100 tys. obcokrajowców. Najpopularniejszymi wśród Polaków kierunkami wyjazdów od lat są Hiszpania, Niemcy i Włochy.

Student, który zostanie zakwalifikowany do programu, otrzyma od organizacji specjalne wsparcie.  Zazwyczaj są to bony do wykorzystania na miejscu, spis najważniejszych telefonów i miejsc, ale przede wszystkim stypendium na życie. Kwota miesięcznego stypendium to kilkaset euro – zazwyczaj ok. 350 euro w krajach o niższych kosztach życia (np. Czechy, Chorwacja) do 500 euro w najbogatszych i najdroższych państwach (kraje skandynawskie, Austria).

Gdy wyjeżdżałam studiować za granicę wiedziałam, że samo stypendium nie będzie w stanie pokryć wszystkich kosztów, m. in. wynajmu mieszkania czy karty miejskiej. Na szczęście udało mi się znaleźć pracę dorywczą i mogłam liczyć na wsparcie rodziny” – mówi Julia Ławniczak-Gościńska, Growth Manager w TransferGo.

Nie zawsze jest to jednak możliwe. Jak w takiej sytuacji ograniczyć wydatki?

1. Po pierwsze: sprawdź, czy i gdzie możesz pracować

Przed ostatecznym wyborem, sprawdź, czy będzie stać cię na życie w danym kraju. Jeśli nie chcesz ograniczyć się tylko do studiowania i zamierzasz podjąć pracę, zweryfikuj również rynek pracy i stopę bezrobocia wśród osób poniżej 25. roku życia. Łatwiej będzie znaleźć pracę w Niemczech lub Skandynawii niż w krajach południowych, takich jak Grecja lub Hiszpania, gdzie statystyki bezrobocia wśród studentów należą do jednych z najwyższych. Sprawdź także, czy praca dorywcza jest możliwa – czasami przepisy nakazują wyrobienie dodatkowych dokumentów czy przyznanie numeru ewidencyjnego, a to może dodatkowo potrwać.

2. Podróżuj z głową

Nie zostawiaj wszystkiego na ostatnią chwilę! Najlepiej zacznij działać od razu po podjęciu decyzji o wyjeździe. Wyjazd na Erasmusa najczęściej wiąże się z przelotami. Z wyprzedzeniem rezerwuj loty, sprawdź, jakie są limity bagażu (w końcu pakujesz się na pół roku).

Sprawdź, ile kosztuje poruszanie się po mieście, do którego wyjeżdżasz i jakie zniżki przewidziano dla studentów. Chcesz oszczędzić? Przesiądź się na rower! W takich krajach jak Holandia czy Szwecja to najpopularniejszy środek transportu, nawet zimą. Na niemal każdym kampusie znajdziesz komisy z rowerami z drugiej ręki.

3. Co, jeśli nie dostaniesz pokoju w akademiku?

W niektórych krajach uczelnie nie zawsze są w stanie zapewnić wszystkim przyjezdnym miejsca w akademikach. Czasami pokojami dysponują organizacje studenckie i samorządy, ale wielu studentów musi szukać mieszkania na własną rękę. A to często duży koszt. Na dłuższą metę couchsurfing czy hostele nie są opłacalne. Cena miesięcznego wynajmu kawalerki wynosi między 300 a 1300 euro w zależności od kraju. Sprawdzaj lokalne portale z ogłoszeniami i grupy na Facebooku dla studentów poszukujących lokum. Zwróć uwagę, że wynajmujący często chcą wykorzystać niewiedzę zagranicznych studentów i zawyżają koszty czynszu (szczególnie w ofertach w języku angielskim). Pamiętaj, żeby podczas rozmowy z właścicielem uzgodnić wszystkie kwestie: wysokość czynszu, kaucja, umowa, wyposażenie, opłaty za media, ponoszenie kosztów ewentualnych napraw.

4. Sprawdź, jakie są koszty życia

Zgromadź informacje o lokalnym rynku i obmyśl strategię. Pytaj znajomych, udzielaj sie na forach internetowych. Im więcej wiesz, tym więcej będziesz mógł zaoszczędzić pieniędzy. Przydatne mogą być specjalne strony, które pokazują średnie ceny produktów lub róznice cen między wybranymi krajami. Sprawdź również strony z poradami dla studentów oraz sprawozdania z wyjazdów na stronie twojej uczelni. Na miejscu korzystaj ze specjalnych kart zniżkowych dla studentów. Niektóre uczelnie w pakiecie powitalnym przekażą ci wstępnie doładowaną kartę miejską na transport publiczny, kartę SIM lokalnego operatora sieci komórkowych czy vouchery do kawiarni i stołówek. Pamiętaj, by sprawdzić warunki ubezpieczenia zdrowotnego i czy wszystkie świadczenia pokryje karta EKUZ. W wybranych krajach studenci w potrzebie mogą liczyć na bezpłatne konsultacje lekarskie. Inne zasady moga obowiązywać w przypadku opieki stomatologicznej.

5. Jak płacić za granicą?

Przed wyjazdem sprawdź, jaką ofertę na konto walutowe ma twój bank. Stypendia są zazwyczaj wypłacane na konto w lokalnej walucie, tuż przed wyjazdem. Przelewy możesz wykonywać za pomocą platform do obsługi transakcji zagranicznych lub kart wielowalutowych.

Przed wyjazdem sprawdź, jakie formy płatności za usługi dominują w kraju, do którego się wybierasz. Nie wszędzie płatności mobilne i kartami są tak popularne, jak w Polsce! Sprawdź prowizje od wypłat z bankomatów i marże za przewalutowanie.

6. A co, jesli rodzina chce przelać mi pieniądze?

Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, możliwe są przelewy międzynarodowe – kiedyś realizowane jedynie przez banki i punkty obsługi klienta z wypłatami w gotówce. Taki przelew wiąże się jednak z wysokimi opłatami, co więcej, na środki trzeba czekać nawet kilka dni. Obecnie popularność zdobywają aplikacje mobilne do obsługi przelewów międzynarodowych. Przykładowo, za pośrednictwem platformy TransferGo środki można przelać nawet w 30 minut. Firma oferuje także usługę całkowicie darmowych przelewów transgranicznych. Przewalutowanie odbywa się po kursie międzybankowym, najkorzystniejszym dla indywidualnych klientów.

Najważniejsze to nie poddawać się i cieszyć z tej wspaniałej przygody” – dodaje Julia Ławniczak-Gościńska.

Źródło: Hill+Knowlton Strategies, Newseria.pl

W czasie wakacji rośnie ryzyko zawału serca

15,5 mld zł – tyle przelali emigranci do Polski w ubiegłym roku