
Blackout w Niemczech: W nocy w Reutlingen doszło do rozległej awarii prądu po pożarze w stacji transformatorowej. Bez energii elektrycznej zostało początkowo około 10 tysięcy gospodarstw domowych, a problemy dotknęły także okoliczne miejscowości. Według pierwszych ustaleń na miejscu znaleziono trzy ogniska pożaru oraz uszkodzone ogrodzenie, dlatego śledczy sprawdzają podejrzenie podpalenia. Nie ma informacji o osobach rannych, ale telefon i internet działały miejscami tylko w ograniczonym zakresie.

Blackout w Niemczech: Tysiące domów bez prądu
Do zdarzenia doszło około godziny 1.45 w nocy w stacji transformatorowej w Reutlingen, mieście liczącym około 118 tysięcy mieszkańców. Z instalacji zaczęły wydobywać się płomienie, a chwilę później całe części miasta pogrążyły się w ciemności. Ogromna awaria prądu sparaliżowała miasto. Jak poinformował rzecznik policji, w takich sytuacjach uruchamiane są aplikacje ostrzegawcze — tak było również w tym przypadku. Mieszkańcy zostali w ten sposób poinformowani o zagrożeniu i sytuacji w mieście.
10 tysięcy gospodarstw nadal bez prądu
Awaria objęła nie tylko dzielnice Reutlingen, ale także kilka okolicznych miejscowości. Pożar został już ugaszony, jednak jego skutki nadal są odczuwalne. Dostawy energii elektrycznej przywrócono dotąd tylko częściowo. Według informacji operatora sieci gazowej i energetycznej Fairnetz GmbH, prąd odzyskała mniej więcej połowa z około 20 tysięcy odbiorców. W niektórych częściach miasta i regionu blackout może potrwać jeszcze dłużej, podaje BILD.
Skutki awarii widać było także na ulicach. Przestały działać sygnalizacje świetlne, dlatego ruchem musieli kierować funkcjonariusze policji. Problemy dotknęły również komunikację publiczną — bez zasilania pozostały między innymi tablice informacyjne dla pasażerów autobusów i pociągów.
Przeczytaj także: Zagrożenie blackoutami rośnie. Niemcy w obliczu niedoboru energii
Policja bada podejrzenie podpalenia
Śledczy sprawdzają, czy blackout w Reutlingen mógł zostać wywołany celowo. Według operatora sieci Netze BW istnieją przesłanki wskazujące na podpalenie stacji transformatorowej. Na miejscu znaleziono trzy ogniska pożaru, a dodatkowo uszkodzone było ogrodzenie obiektu. Policja nie ma informacji o osobach rannych.
Po pożarze służby prowadzą dochodzenie w różnych kierunkach. Jak przekazał rzecznik Landeskriminalamt Baden-Württemberg, czyli krajowego urzędu kryminalnego Badenii-Wirtembergii, w działania zaangażowano także biegłych z zakresu pożarnictwa. Przy zdarzeniach o takiej skali jest to standardowa procedura.
