Przejdź do treści

Synoptycy ostrzegają: groźna pogoda w Polsce i Niemczech. Tornada, burze i możliwe powodzie

17/07/2025 16:47 - AKTUALIZACJA 17/07/2025 16:58
Alerta meteo

Ekstremalne zagrożenie pogodowe w Polsce i Niemczech: Zamiast zapowiadanych fal upałów – ulewy, burze i tornada. Pogoda w Niemczech w lipcu potrafi naprawdę zaskoczyć. Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) wydała w czwartek oficjalne ostrzeżenie przed ulewnymi opadami deszczu. Obszar objęty ostrzeżeniem rozciąga się od wybrzeża Morza Północnego w Szlezwiku-Holsztynie, przez 
Hamburg , aż po Dolną Saksonię, gdzie obowiązuje drugi z czterech stopni zagrożenia. Na trudne warunki pogodowe muszą przygotować się też mieszkańcy Polski.

Od 30 stopni do gwałtownych burz

Po chłodniejszych dniach temperatury gwałtownie wzrosną. „Czwartek, piątek i sobota będą często przyjemne, z wyraźną tendencją wzrostową, przypominającą jazdę kolejką górską temperatur” – powiedział Jung dla t-online. Jürgen Schmidt, meteorolog z Wetterkontor, potwierdza: „Ciepłe powietrze znad Morza Śródziemnego przyniesie ponownie letnie temperatury, nawet powyżej 30 stopni.”
Jednak wraz z ociepleniem nadchodzi ryzyko gwałtownych burz, które mogą być bardzo niebezpieczne. „Powietrze staje się stopniowo bardziej wilgotne, a w weekend możliwe są silne ulewy, burze z piorunami, porywisty wiatr i grad” – ostrzega Schmidt. Zwraca również uwagę na zwiększone ryzyko dla osób starszych lub chorych, które mogą odczuwać zwiększony dyskomfort termiczny.

Przewiduje się ulewne opady deszczu od około 14:00 do 21:00. W krótkim czasie spodziewane są opady do 35 litrów wody na metr kwadratowy, co według Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) może doprowadzić do gwałtownych podtopień ulic i przejść podziemnych. Kierowcy powinni zachować ostrożność ze względu na wysokie ryzyko aquaplaningu .

Po mglistej nocy, piątek w północnych i północno-wschodnich regionach Niemiec zapowiada się niespokojnie. Szczególnie nad obszarem od Szlezwiku-Holsztynu po wschodnią Dolną Saksonię i zachodnią Saksonię-Anhalt mogą występować nawracające burze. Niemiecka służba meteorologiczna DWD ostrzega również przed możliwością wystąpienia ekstremalnych opadów – miejscami może spaść ponad 40 litrów wody na metr kwadratowy w krótkim czasie.

Silne ulewy w Polsce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dziś żółte i pomarańczowe alerty dla województw m.in. pomorskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego, łódzkiego czy mazowieckiego. W tych regionach spodziewane są intensywne opady deszczu do 25–40 mm lokalnie nawet 60 mm, gwałtowne burze z porywami wiatru do 60–70 km/h i możliwy grad.

IMGW ostrzega, że w weekend możliwe są kolejne alerty, gdyż nawałnice i silne deszcze będą się utrzymywać, a dodatkowo istnieje zagrożenie przerw w ruchu drogowym i odwołań imprez plenerowych, podaje TVNMeteo.

Poniedziałek: niestabilna pogoda i ryzyko powodzi

Niestabilna pogoda w Niemczech będzie się utrzymywać również na początku przyszłego tygodnia. „Będzie bardzo wilgotno i duszno, z maksymalnymi temperaturami od 20 do 27 stopni. Słońce pojawi się tylko sporadycznie, a ulewy będą dominować” – wyjaśnił Schmidt, dodając, że możliwa jest nowa fala burz.

Historyczna fala upałów w Skandynawii

Podczas gdy Niemcy i Polska zmagają się z deszczami i tornadami, Norwegia i Szwecja walczą z upałami. W Meråker, Norwegia, zarejestrowano 34,3 stopnia, co jest absolutnym rekordem dla regionu. „To niewiarygodne, ale w Norwegii i Szwecji jest teraz tak samo gorąco jak na Majorce” – powiedział Jung. Sytuacja stała się niepokojąca z powodu ryzyka pożarów lasów, nawet w rejonach przybrzeżnych uważanych za jedne z najbardziej wilgotnych w Europie.

Winna jest tzw. „kopuła ciepła”, która działa jak pokrywa. W ten sposób temperatury ciągle rosną, zamieniając Skandynawię w „piekarnik” w pełni lata.