Przejdź do treści
Home » Holandia » Nastolatek, który wepchnął Polaka pod tramwaj nie poniesie żadnej kary

Nastolatek, który wepchnął Polaka pod tramwaj nie poniesie żadnej kary

wypadek

Nastolatek wepchnął Polaka pod tramwaj, mimo tego nie poniesie żadnej kary.

39-letni bezdomny z Polski stracił życie w wyniku upadku na tory, mimo to prokuratura zakończyła postępowanie wobec 15-letniego sprawcy wypadku.

Holenderska prokuratura postanowiła zakończyć postępowanie wobec młodego mieszkańca Hagi, który wcześniej był podejrzany o zabójstwo Polaka – poinformował w poniedziałek „NL Times”.

Nastolatek wepchnął Polaka pod tramwaj – według prokuratury był to wypadek

Śmiertelny wypadek miał miejsce na Rijswijkse Landingslaan w Hadze w październiku ubiegłego roku.

>>>Holandia: Polka zadźgała nożem swojego partnera. Nowe fakty w sprawie morderstwa

Jak informuje „NL Times” na przystanku tramwajowym doszło do sprzeczki pomiędzy 15-letnim Holendrem a 39-letnim bezdomnym z Polski. Polak miał wpaść pod tramwaj po tym, jak nastolatek broniąc się przed jego natarczywym zachowaniem, popchnął go na tory.

 „Tuż przed przybyciem tramwaju mężczyzna i 15-latek pokłócili się. Chłopiec próbował zignorować mężczyznę, odchodząc” – wyjaśnił prokurator.

Polak miał jednak nadal dokuczać chłopakowi, stojąc bardzo blisko niego. „Według świadków mężczyzna robił agresywne wrażenie. Późniejsze badania toksykologiczne wykazały, że miał bardzo wysoki poziom alkoholu we krwi”.

Nagranie z kamery pokazało, że mężczyzna zamachnął się na nastolatka, jakby chciał go uderzyć. Chłopak w odpowiedzi na ten gest popchnął mężczyznę ręką. Mężczyzna stracił równowagę i upadł na tory tramwajowe, gdzie został śmiertelnie potrącony przez tramwaj.

ZOBACZ: Morderstwo Polaka w Holandii. W Hadze odbył się marsz milczenia

Śledztwo wykazało, że nie ma dowodów na to, że 15-latek zamierzał wepchnąć mężczyznę pod tramwaj. Rekonstrukcja wykazała, że sprawca wypadku mógł nie widzieć tramwaju, kiedy wykonywał ruch obronny.

W sierpniu ubiegłego roku pod kołami tramwaju zginął 45-letni bezdomny z Polski

Na początku sierpnia 2021 roku w mieście Bielefeld w Nadrenii Północnej-Westfalii pod kołami tramwaju zginął 45-letni Polak. Według policji mężczyzna chciał wsiąść do tramwaju, który już odjeżdżał z przystanku, dlatego doszło do tragedii. Drzwi pojazdu zdążyły się już zamknąć, dlatego Polak poślizgnął się na schodku i spadł z podwyższonego peronu pod koła. Maszynista nie zauważył zdarzenia, toteż ruszył do przodu ciągnąc mężczyznę przez tory.

Ponieważ zabity mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów nie można było od razu ustalić jego tożsamości. Udało się to jednak dwa dni po wypadku. Policja ustaliła, iż w okropnym wypadku stracił 45-letni Polak nie posiadający stałego miejsca zamieszkania w Niemczech.

Źródło: NLTimes.nl, PolskiObserwator.de