
200 milionów euro, hala o długości 390 metrów i produkcja sięgająca 40 tysięcy bułek na godzinę. Firma Harry, największy producent pieczywa w Niemczech, buduje w Hesji swoją pierwszą fabrykę. Zakład w Erlensee ma rozpocząć produkcję w 2028 roku i stworzyć nawet 350 nowych miejsc pracy. Inwestycja powstaje w czasie, gdy niemiecki rynek piekarniczy mierzy się z poważnymi problemami. W pierwszej połowie 2026 roku 63 piekarnie ogłosiły niewypłacalność, czyli o około 40 procent więcej niż rok wcześniej.

Największy piekarz w Niemczech inwestuje 200 mln euro w Hesji
Nowa fabryka Harry powstanie na terenie dawnego lotniska wojskowego Erlensee Langendiebach niedaleko Hanau. Budowa ma rozpocząć się pod koniec lata 2026 roku, a pierwsze pieczywo ma opuścić zakład w drugim kwartale 2028 roku.
Skala obiektu jest ogromna. Hala produkcyjna będzie miała około 390 metrów długości i 80 metrów szerokości. W środku zostaną uruchomione trzy linie produkcyjne. Każda z nich ma produkować od 2 do 7 tysięcy bochenków chleba oraz od 20 do 40 tysięcy bułek na godzinę.
Zakład będzie pracował przez całą dobę. Harry planuje zatrudnić w Erlensee około 300 do 350 osób. Powstanie również magazyn wysokiego składowania z około 10 tysiącami miejsc paletowych.
Przeczytaj także: Tesla pokazała swoją potężną ciężarówkę. Wiadomo kiedy pojawi się na drogach
Fabryka ma zostać wyposażona między innymi w instalację fotowoltaiczną, inteligentny system zarządzania energią oraz punkty ładowania dla elektrycznych ciężarówek. Firma już przy projektowaniu zakładu bierze pod uwagę przyszłe źródła energii dla pieców, w tym gaz, wodór i energię elektryczną.
Dzięki nowemu zakładowi Harry chce zwiększyć obecność na południu Niemiec. Od 2028 roku z Erlensee mają być obsługiwane między innymi dostawy do Badenii Wirtembergii. Firma przejmuje również zakład w Bergkirchen w Bawarii, należący wcześniej do sieci Glockenbrot.
63 piekarnie zbankrutowały. Harry stawia na supermarkety
Ogromna inwestycja Harry kontrastuje z sytuacją wielu tradycyjnych piekarni. Rosnące ceny energii, koszty pracy i ceny surowców, a także brak wykwalifikowanych pracowników mocno obciążają mniejsze przedsiębiorstwa.
Jednocześnie Niemcy coraz częściej kupują pieczywo podczas zakupów w supermarketach i dyskontach. Według danych YouGov w pierwszym kwartale 2026 roku około 70 procent sprzedawanego pieczywa trafiało do klientów właśnie za pośrednictwem tego kanału.
Jedną z przyczyn są ceny. W 2025 roku kilogram chleba z supermarketowej stacji piekarniczej kosztował średnio 2,77 euro, podczas gdy u tradycyjnego piekarza było to około 5,03 euro, podaje HNA.
13 500 sklepów i miliardy euro obrotu
Na zmianie nawyków konsumentów korzystają przemysłowi producenci tacy jak Harry. Firma podaje, że w 2025 roku dostarczała swoje produkty codziennie do około 13 500 sklepów i 10 tysięcy stacji piekarniczych. W tym samym roku osiągnęła około 1,4 miliarda euro obrotu i zatrudniała ponad 5 tysięcy osób.
Znaczną część działalności stanowią produkty typu prebake, czyli pieczywo wstępnie wypieczone i głęboko mrożone, które jest następnie dopiekane bezpośrednio w sklepach.
Nowa fabryka ma przede wszystkim skrócić drogę dostaw na południe Niemiec. Harry podkreśla, że w przypadku pieczywa kluczowa jest świeżość, dlatego sprawna produkcja, pakowanie i logistyka mają mieć szczególne znaczenie.
Jeśli inwestycja będzie realizowana zgodnie z planem, w 2028 roku z Erlensee wyjadą pierwsze partie pieczywa. Nowy zakład będzie jednocześnie kolejnym krokiem w ekspansji przemysłowego piekarza na rynek południowych Niemiec.
