
Kierowcy w zachodnich Niemczech muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Zamknięcie jednej z najważniejszych przepraw w rejonie Bonn wywołało ogromne problemy na autostradzie i okolicznych drogach. Każdego dnia z trasy korzystały dziesiątki tysięcy pojazdów, dlatego skutki decyzji odczuwają już mieszkańcy całego regionu. Wiadomo też, że nie będzie to krótkotrwałe zamknięcie, a sytuacja może komplikować podróże przez bardzo długi czas.

Zamknięcie mostu koło Bonn. Objazdy potrwają miesiącami
Most na autostradzie A565 w Bonn pozostaje całkowicie zamknięty. Inspekcje wykazały poważne uszkodzenia elementów nośnych, które uniemożliwiają jego dalsze bezpieczne użytkowanie.
Sytuacja okazała się na tyle poważna, że niemiecki minister transportu Patrick Schnieder potwierdził decyzję o całkowitej rozbiórce lewobrzeżnego odcinka dojazdowego, tzw. Vorlandbrücke. Prace rozpoczęły się 15 lipca.
Most Nordbrücke należał do najbardziej obciążonych mostów w regionie Bonn. Każdego dnia przejeżdżało nim około 100 tysięcy pojazdów.
Po zamknięciu przeprawy kierowcy muszą korzystać z wyznaczonych objazdów, prowadzących między innymi przez Kolonię i inne mosty na Renie. W efekcie w całym regionie wydłużył się czas przejazdu, a korki pojawiają się także na trasach, które wcześniej nie były tak intensywnie wykorzystywane.
Aby ograniczyć skutki zamknięcia mostu, władze Bonn uruchomiły czasowo bezpłatną komunikację miejską, zachęcając mieszkańców do rezygnacji z podróży samochodem.
Przeczytaj także:
Utrudnienia potrwają do końca 2028 roku
ADAC informuje, że przebudowa postu będzie trwała kilkanaście miesięcy. Według obecnych planów kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami co najmniej do końca 2028 roku.
To ważna informacja także dla osób podróżujących z Polski przez zachodnie Niemcy. Kierowcy jadący w kierunku Belgii, Holandii lub Francji przez okolice Bonn powinni uwzględnić w planowaniu podróży dodatkowy czas i korzystać z alternatywnych tras.
