Przejdź do treści

Niemcy: Zwrot na granicy z Polską. Setki osób zawrócono na A12

24/09/2026 16:34 - AKTUALIZACJA 24/09/2026 18:42
Zwrot na granicy Niemiec z Polską. Setki wjazdów zablokowano

Zwrot na granicy Niemiec z Polską – Kontrole na autostradzie A12 i moście miejskim we Frankfurcie nad Odrą od dawna wpływają na podróże pomiędzy oboma krajami. Niemcy przeznaczyli ogromne pieniądze na stworzenie i utrzymanie punktów kontrolnych, a we wrześniu zdecydowali, że nadal z nich nie zrezygnują. Teraz rząd federalny ujawnił statystyki, które pokazują wyraźną zmianę sytuacji na tym odcinku granicy.

Zwrot na granicy Niemiec z Polską. Setki wjazdów zablokowano

Dane pochodzą z odpowiedzi rządu na interpelację poselską frakcji Lewicy w Bundestagu. Obejmują obszar działania Inspekcji Policji Federalnej we Frankfurcie nad Odrą, w tym autostradę A12 oraz most miejski łączący Frankfurt ze Słubicami. Nie odnoszą się zatem do całej granicy Niemiec z Polską.

Jak informuje „Welt”, od kwietnia do czerwca 2026 roku funkcjonariusze odnotowali w tym rejonie 410 przypadków niedozwolonego wjazdu do Niemiec. Rok wcześniej, w tym samym okresie, było ich 842. Najnowszy wynik jest więc niższy o ponad połowę.

Zwrot na granicy Niemiec z Polską. Setki wjazdów zablokowano

Podobną zmianę pokazują statystyki za pierwsze trzy miesiące roku. Od stycznia do marca 2026 roku policja federalna wykryła 461 niedozwolonych wjazdów – informuje Welt.de. Dla porównania w pierwszym kwartale 2025 roku odnotowała 766 takich przypadków.
Zmniejszyła się również liczba ujawnionych przypadków przemytu ludzi. Pomiędzy kwietniem a czerwcem 2026 roku policjanci zarejestrowali trzy takie zdarzenia. Rok wcześniej w tym samym okresie było ich pięć.

Spadek w rejonie Frankfurtu nad Odrą wpisuje się w tendencję widoczną w całych Niemczech. W pierwszej połowie 2026 roku policja federalna zarejestrowała około 24,3 tys. niedozwolonych wjazdów, czyli o 22 proc. mniej niż rok wcześniej. W samym czerwcu odnotowano najniższy wynik dla tego miesiąca od 2021 roku.

Kontrole na A12 kosztują setki tysięcy euro

Utrzymywanie kontroli na granicy z Polską oznacza dla Niemiec wysokie wydatki. Sama zmiana organizacji ruchu na przejściu na autostradzie A12 oraz przygotowanie stanowiska dla policji federalnej kosztowały około 820 tys. euro – informuje welt.de.
Do tej kwoty dochodzą stałe wydatki. Wynajem infrastruktury na A12 kosztuje około 2300 euro miesięcznie, a jej utrzymanie kolejne 24 tys. euro miesięcznie. Kontrole na moście miejskim we Frankfurcie nad Odrą generują natomiast około 2300 euro kosztów najmu i 15 tys. euro kosztów utrzymania każdego miesiąca.
Przeczytaj także: Śmiertelny atak nożownika w Polsce. Sprawca przyjechał nocy z Niemiec [Aktualizacja]

Pomimo spadku liczby wykrywanych nielegalnych wjazdów niemieckie władze nie zamierzają rezygnować z kontroli. Na granicy z Polską prowadzą je od października 2023 roku. 16 września 2026 roku Niemcy przedłużyły obowiązywanie kontroli na granicach lądowych o kolejne sześć miesięcy.

Oznacza to, że kierowcy oraz pasażerowie pociągów, autokarów i autobusów nadal mogą zostać zatrzymani do sprawdzenia. Kontrole mają charakter wyrywkowy i odbywają się nie tylko na samych przejściach, lecz także w strefie przygranicznej.

Podróżni powinni mieć przy sobie ważny dowód osobisty albo paszport. Prawo jazdy nie jest dokumentem potwierdzającym obywatelstwo i nie wystarczy podczas kontroli. Funkcjonariusze mogą również sprawdzić bagaż, przewożone towary oraz zapytać o cel podróży.

Więcej o zasadach obowiązujących podczas przekraczania granicy, kontrolach dokumentów oraz przewozie papierosów, alkoholu i paliwa pisaliśmy w artykule: Wjazd do Niemiec od października 2026. Ważny komunikat dla podróżujących.

Najnowsze dane mogą podsycić debatę o kosztach i skuteczności przywróconych kontroli. Dla osób podróżujących z Polski najważniejsza informacja pozostaje jednak niezmienna: kontrole nadal obowiązują, a na A12 w okresach wzmożonego ruchu mogą powodować korki i opóźnienia.