
Dermatolodzy mówią o prawdziwej rewolucji. Po raz pierwszy od 40 lat na rynek wejdzie innowacyjny lek, który może diametralnie zmienić sposób leczenia trądziku. Preparat działa inaczej niż dotychczasowe terapie i daje nadzieję milionom pacjentów. Już wkrótce ma być dostępny w całej Europie. Szczegóły poniżej

Nowy lek na trądzik
Od dziesięcioleci w leczeniu trądziku niewiele się zmieniało. Teraz jednak na horyzoncie pojawia się prawdziwa innowacja. Europejska Agencja Leków (EMA) zaleca dopuszczenie do obrotu preparatu Winlevi – nowego leku na trądzik pospolity (acne vulgaris). Zawiera on substancję czynną klascoteron, będącą miejscowym antyandrogenem. Działa on bezpośrednio w skórze, blokując wpływ męskich hormonów (androgenów) na gruczoły łojowe – a to właśnie ten mechanizm odgrywa kluczową rolę w powstawaniu trądziku, twierdzą naukowcy. Efekt jest prosty: mniej łoju, mniej stanów zapalnych.
W USA i Wielkiej Brytanii lek Winlevi jest już dopuszczony do użytku. W UE EMA początkowo odrzuciła wniosek o rejestrację, obawiając się możliwych hormonalnych skutków ubocznych u młodzieży. Po przedstawieniu nowych danych oraz opinii dermatologów i endokrynologów, agencja zmieniła stanowisko i opowiedziała się za dopuszczeniem leku.
Przeczytaj również: Ciężkie reakcje skórne i obrzęk po popularnym leku przeciwbólowym. Ujawniono nowe skutki uboczne
Badania potwierdzają skuteczność nowego leku na trądzik Vinlevi
Dwie duże badania kliniczne jednoznacznie wykazały działanie preparatu. Po trzech miesiącach stosowania na skórze twarzy u 19,5 proc. pacjentów nastąpiła wyraźna poprawa. W grupie placebo efekt odnotowano tylko u 7,7 proc.. Najlepsze rezultaty lek przynosił w przypadku umiarkowanego trądziku.
Najczęstsze działania niepożądane dotyczyły skóry i obejmowały zaczerwienienia, swędzenie lub lekkie pieczenie w miejscu aplikacji. Nie odnotowano natomiast poważnych skutków ubocznych. U nastolatków w wieku 12–18 lat preparat będzie mógł być stosowany tylko na twarz i wyłącznie pod kontrolą lekarza.
Na pojawienie się Winlevi w aptekach trzeba jeszcze poczekać. Najpierw swoją zgodę musi wydać Komisja Europejska, a następnie o cenie i refundacji zdecydują krajowe władze, podaje TOnline.de.
Lek Winlevi uznawany jest za pierwszą terapeutyczną innowację w leczeniu trądziku od blisko 40 lat. – „To jest prawdziwy przełom” – podkreśla Brigitte Dréno, współzałożycielka Europejskiego Towarzystwa Dermato-Onkologii, cytowana w komunikacie prasowym firmy Cosmo.
Według ekspertki preparat będzie cennym uzupełnieniem obecnych metod leczenia. – „Czekaliśmy na taką innowację” – dodała Dréno.
