Przejdź do treści

Nowy typ fotoradarów na niemieckich drogach. To już nie tylko kontrola prędkości

03/11/2026 06:00
nowy typ fotoradarów na niemieckich drogach

Nowy typ fotoradarów na niemieckich drogach wkrótce zmieni sposób kontrolowania kierowców. Urządzenia będą wykorzystywać technologię, która pozwoli wychwycić wykroczenia trudne do zauważenia podczas tradycyjnych kontroli. Niemieckie władze chcą rozszerzyć ich stosowanie na cały kraj. Dla wielu kierowców może to oznaczać zupełnie nową rzeczywistość na drogach.

nowy typ fotoradarów na niemieckich drogach

Nowy typ fotoradarów na niemieckich drogach. Kontrole telefonów mają objąć cały kraj

Korzystanie ze smartfona podczas jazdy samochodem jest jednym z poważnych zagrożeń dla bezpieczeństwa na drogach. Mimo obowiązujących zakazów wielu kierowców nadal sięga po telefon, odpisuje na wiadomości lub sprawdza ekran podczas prowadzenia pojazdu. Niemieckie władze chcą skuteczniej walczyć z tym zjawiskiem, dlatego planują rozszerzenie stosowania tak zwanych Handy-Blitzer, czyli specjalnych kamer wykrywających korzystanie z telefonu za kierownicą.

Jak informuje „Rheinische Post”, Federalne Ministerstwo Transportu chce stworzyć podstawy prawne umożliwiające stosowanie tej technologii w całych Niemczech. Pomysł popierają również kraje związkowe, które domagają się jednolitych przepisów na poziomie federalnym. Dzięki temu poszczególne landy nie musiałyby tworzyć odrębnych regulacji dotyczących automatycznej kontroli kierowców.
Przeczytaj także: Koniec z alkoholem na drodze. Niemcy chcą wprowadzić zasadę 0,0 promila

Obecnie nowy typ fotoradarów działa w regularnym użyciu tylko w Nadrenii-Palatynacie. Pozostałe kraje związkowe nie mają jeszcze odpowiednich podstaw prawnych, aby wprowadzić takie kontrole na podobną skalę. W stanowisku przyjętym przez kraje związkowe podkreślono, że automatyczny nadzór nad ruchem drogowym jest ważnym elementem poprawy bezpieczeństwa. Ma on również pomóc w realizacji strategii Vision Zero, której celem jest całkowite wyeliminowanie śmiertelnych wypadków drogowych.

Ministerstwo Transportu sygnalizuje gotowość do rozważenia zmian w ustawie o ruchu drogowym. Minister Steffen Bilger uważa, że nowoczesne technologie nadzoru mogą znacząco poprawić przestrzeganie przepisów i bezpieczeństwo na drogach. Dotychczasowe doświadczenia z wykorzystaniem tego rodzaju urządzeń są według resortu pozytywne.

Jak działa nowy typ fotoradarów? Kamery i sztuczna inteligencja kontrolują kierowców

Technologia wykorzystywana przez Handy-Blitzer nie przypomina tradycyjnych fotoradarów. Jej zadaniem nie jest mierzenie prędkości, lecz wykrywanie kierowców, którzy podczas jazdy trzymają w ręku telefon komórkowy.

System wykorzystuje kamery o wysokiej rozdzielczości, które mogą być montowane między innymi na mostach nad autostradami. Urządzenia rejestrują wnętrza przejeżdżających samochodów z odpowiedniej perspektywy, a następnie analizują uzyskane obrazy.

W tym procesie wykorzystywana jest sztuczna inteligencja (AI), która rozpoznaje charakterystyczne ułożenie dłoni oraz widoczne urządzenia mobilne. Jeśli oprogramowanie wykryje podejrzaną sytuację, oznacza nagranie do dalszej kontroli.

Nie oznacza to jednak, że każdy sygnał systemu automatycznie kończy się mandatem. Materiał musi zostać dodatkowo sprawdzony przez funkcjonariuszy policji. Ma to ograniczyć ryzyko pomyłek, na przykład w sytuacji, gdy kierowca trzyma w dłoni przedmiot przypominający telefon, ale w rzeczywistości jest to coś zupełnie innego.

Dopiero po potwierdzeniu wykroczenia możliwe jest wszczęcie dalszego postępowania i wystawienie mandatu.

W których landach już działają?

Wprowadzenie automatycznych kontroli wymaga odpowiedniej podstawy prawnej. Problem polega na tym, że kamery rejestrują przejeżdżające pojazdy, zanim jeszcze wiadomo, czy kierowca rzeczywiście popełnił wykroczenie. Z tego powodu konieczne jest uregulowanie zasad gromadzenia, analizowania i wykorzystywania takich nagrań.

Jak dotąd odpowiednie przepisy wprowadziła Nadrenia-Palatynat. Zmiany w tamtejszej ustawie o policji i służbach porządkowych weszły w życie 1 marca 2025 roku. W kwietniu 2025 roku system rozpoczął regularną pracę na autostradzie A60.

W innych landach sytuacja wygląda inaczej. Niektóre, w tym Badenia-Wirtembergia, analizują możliwość wprowadzenia podobnych rozwiązań lub przygotowują odpowiednie inicjatywy legislacyjne, podaje HNA.

Teraz kraje związkowe chcą, aby zasady korzystania z tej technologii zostały uregulowane na poziomie federalnym. Pozwoliłoby to uniknąć sytuacji, w której w jednym landzie Handy-Blitzer mogą być stosowane, a w innym ich wykorzystanie pozostaje prawnie niemożliwe.

Mandat za telefon podczas jazdy w Niemczech. Kierowcy zapłacą 100 euro

Skala problemu jest znaczna. Według danych ADAC niemiecka policja odnotowuje każdego roku około 400 000 wykroczeń związanych z korzystaniem z telefonu komórkowego podczas jazdy. Rzeczywista liczba takich przypadków może być jednak znacznie większa, ponieważ wiele naruszeń przepisów pozostaje niewykrytych.

W Niemczech trzymanie i obsługiwanie telefonu podczas prowadzenia samochodu jest zabronione. Kierowca nie może korzystać z urządzenia w sposób wymagający trzymania go w ręku. Za podstawowe wykroczenie grozi mandat w wysokości 100 euro oraz jeden punkt karny we Flensburgu.

Kary są wyższe, jeśli korzystanie z telefonu doprowadzi do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W takim przypadku kierowca musi liczyć się z mandatem w wysokości 150 euro, dwoma punktami karnymi oraz miesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów.