Przejdź do treści

Ten model przeszedł prawdziwy test wytrzymałości. Spędził 10 lat na pustyni i nadal działał

25/02/2026 08:52 - AKTUALIZACJA 25/02/2026 08:52
Samsung przetrwał 10 lat na pustyni
źródło: depositphotos.com

W czasach, gdy smartfony wymieniamy co dwa, trzy lata, trudno uwierzyć w historię telefonu, który przeleżał ponad dekadę w ekstremalnych warunkach i nadal działał. Właśnie taka sytuacja miała miejsce w Stanach Zjednoczonych. 84 letnia mieszkanka Arizony przypadkowo odnalazła na pustyni stare Samsung Gusto 2, które zaginęło w 2015 roku. Ku zaskoczeniu wszystkich urządzenie nie tylko przetrwało upały, burze i piasek, ale po podłączeniu do prądu wciąż się włączało. Ta historia ponownie rozbudziła dyskusję o tym, czy stare telefony były trwalsze niż nowoczesne smartfony.

Samsung przetrwał 10 lat na pustyni

Samsung przetrwał 10 lat na pustyni

Arizona od lat kojarzy się z surowym klimatem, wysokimi temperaturami i piaszczystymi terenami. Właśnie tam, w rejonie Prescott, 84 letnia Katie Elkin natrafiła na zakopane w piasku klapowe urządzenie z 2012 roku. Był to model Samsung Gusto 2, klasyczny telefon z fizyczną klawiaturą, który swoją premierę miał w czasach dominacji prostych komórek.

Telefon zaginął w 2015 roku i przez ponad dziesięć lat był narażony na ekstremalne warunki atmosferyczne. Mimo to jego obudowa pozostała w zaskakująco dobrym stanie. Po powrocie do domu znalazczyni podłączyła urządzenie do ładowarki. Ku jej zdumieniu bateria zaczęła się ładować, a po chwili telefon normalnie się uruchomił. Jak informował serwis CNET, urządzenie zachowało pełną funkcjonalność.
Przeczytaj także: Coraz więcej aut nie przechodzi przeglądu technicznego. To wina tej banalnej usterki

Powrót do właściciela po ponad dekadzie

Najbardziej poruszającą częścią tej historii było odnalezienie pierwotnego właściciela telefonu. Katie Elkin postanowiła sprawdzić zapisane w pamięci dane i skontaktować się z osobą, do której należał sprzęt. Okazało się, że telefon był uznany za zaginiony od 2015 roku.

W okresie świątecznym doszło do kontaktu między znalazczynią a właścicielem. Obie strony nie kryły zdziwienia, że urządzenie przetrwało lata upałów, chłodnych nocy, burz piaskowych i intensywnego nasłonecznienia. Historia zakończyła się szczęśliwie, a telefon wrócił do swojego właściciela jako swoisty symbol trwałości dawnych technologii.

Czy stare telefony były trwalsze niż nowoczesne smartfony?

Wielu użytkowników wspomina dziś klasyczne modele takich marek jak Nokia, Motorola czy Sony Ericsson jako niemal niezniszczalne. Szczególnie telefony Nokii stały się bohaterami internetowych memów, w których porównuje się je do cegieł czy nawet czołgów. Ich solidna obudowa, brak dużych ekranów dotykowych i wymienne baterie sprawiały, że były bardziej odporne na upadki i uszkodzenia mechaniczne.

Eksperci technologiczni podkreślają, że konstrukcja dawnych telefonów była prostsza, a przez to mniej podatna na awarie. Brak delikatnych wyświetlaczy OLED, szklanych obudów czy zaawansowanych modułów fotograficznych oznaczał mniejsze ryzyko uszkodzeń. Współczesne smartfony oferują znacznie większe możliwości, jednak ich cienka konstrukcja i duże ekrany sprawiają, że są bardziej wrażliwe na upadki oraz czynniki zewnętrzne.

Z drugiej strony nowoczesne urządzenia zapewniają lepsze zabezpieczenia systemowe i regularne aktualizacje. Samsung niedawno rozpoczął wdrażanie lutowej aktualizacji zabezpieczeń, która usuwa aż 37 luk w oprogramowaniu urządzeń Galaxy. To pokazuje, że trwałość współczesnych smartfonów to nie tylko kwestia obudowy, lecz także bezpieczeństwa cyfrowego.