Przejdź do treści

40 tysięcy euro za 15 minut jazdy. Rachunek Ubera zszkował klienta

14/10/2022 16:00

Wiadomości ze świata – Kosztowny przejazd Uberem. Młody mężczyzna z Manchesteru w Anglii był bardzo zdziwiony, gdy po niedługim przejeździe, otrzymał swój rachunek od firmy świadczącej usługi przewozowe Uber. To nie żart! Miał zapłacić 40 000 euro za 15 minut jazdy do samego pubu. Obsługa klienta firmy ujawnia błąd, który doprowadził do tej absurdalnej sytuacji.

Kosztowny przejazd Uberem

Pójście po pracy do ulubionego pubu na piwo z kolegami to z pewnością nie najgorszy sposób na zakończenie dnia pracy. Ale jeśli za krótki dojazd do pubu trzeba zapłacić całoroczną pensję, to już inna historia. To spotkało 22-letniego mężczyznę z Manchesteru w Anglii. Miał zapłacić amerykańskiej firmie ride-hailingowej Uber równowartość 40 tys. euro za 15-minutowy przejazd.

>>> Awaria na stacji paliw: Oszukano wielu klientów -Sprawdź czy nie byłeś jednym z nich

Ze względu na obecny gwałtowny wzrost cen energii, przejazdy taksówką w Sztuttgarcie również stały się znacznie droższe od 1 października. Jednak to, co musiał zapłacić 22 latek po krótkiej przejażdżce w Manchesterze, na nowo definiuje pojęcie słowo „drogie”. Firma usługowa Uber z San Francisco świadczy usługi pośrednictwa w przewozie osób za pośrednictwem aplikacji taksówkowej w wielu miastach na całym świecie. Jest dostępna również w Stuttgarcie i okolicach. Jak podaje Manchester Evening News, klient regularnie korzystał z aplikacji Uber, ale nigdy wcześniej nie został obciążony tak wysoką kwotą.

Po bezproblemowym przejeździe następuje szok

Mężczyzna po swojej zmianie w Buxton Inn w angielskim przemysłowym mieście Manchester, zamówił za pośrednictwem aplikacji Uber przejazd do oddalonego o około 6,5 kilometra pubu „Witchwood”, gdzie chciał spotkać się z przyjaciółmi. „Zamówiłem przejazd przez Ubera, jak robię to przez większość nocy, i wszystko wydawało się normalne” – powiedział 22-latek. Powiedział, że aplikacja pokazała taryfę o równowartości 11 lub 12 euro za trasę z Buxton Inn do pubu, którą z radością zaakceptował.

„Kierowca przyjechał, wskoczyłem do Ubera i on również zabrał mnie dokładnie tam, gdzie chciałem” – kontynuuje klient. „To była 15-minutowa jazda – jeśli tak”. Po wszystkim Brytyjczyk nie myślał więcej o krótkiej przejażdżce Uberem. Wieczór w pubie „Witchwood” najwyraźniej również zamienił się w alkoholowy, ale następnego dnia rano przyszedł wielki szok. „Kiedy obudziłem się całkowicie na kacu, rachunek w wysokości ponad 35 000 funtów (nieco poniżej 40 000 euro) był ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewałem” – powiedział Kaplan.

>>> Jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: To może cię sporo kosztować

Obsługa klienta Ubera ujawnia błąd

Mężczyzna powinien zapłacić kwotę 35 427,92 funtów za swoją około 15 minutową jazdę Uberem. W porównaniu z tym nawet horrendalna suma, jaką ktoś podobno zapłacił za przejazd taksówką ze Stuttgartu do Paryża, to prawdziwa okazja. Dla Brytyjczyka od razu było jasne, że ta kwota nie może być prawidłowa, dlatego natychmiast skontaktował się z usługodawcą. „Czy możesz mi wyjaśnić, dlaczego muszę zapłacić 35 427,92 funtów za przejazd Uberem? Dziękuję!” napisał do obsługi klienta firmy za pośrednictwem aplikacji.

Na szczęście kucharz z Manchesteru nie miał wówczas na swoim koncie kwoty żądanej przez Ubera. Dlatego amerykańska firma nie mogła bezpośrednio obciążyć go pieniędzmi. W przeciwnym razie musiałby sam zadbać o zwrot pieniędzy. „To postawiłoby mnie w znacznych trudnościach finansowych” – powiedział. Jednak obsługa klienta była najwyraźniej również zaskoczona niezwykle wysoką sumą, a następnie była w stanie zlokalizować błąd stosunkowo szybko. Zamiast pubu „Witchwood” w Manchesterze, aplikacja najwyraźniej podała jako cel podróży Witchwood Park w australijskim stanie Victoria, oddalonym nie o 6 km, a o 20 000! Ostatecznie 22-letni szef kuchni zapłacił standardową cenę 10,73 funta.

Czytaj także: Tragiczna pomyłka w domu opieki. Seniorce podano środek czystości zamiast soku

Źródło: Bw24.de, PolskiObserwator.de