
„Merkel musi odejść” hasłem na proteście w Kassel
Miniony weekend upłynął pod znakiem protestów w wielu miastach Europy. Jedna z demonstracji miała miejsce w Kassel, gdzie zebrało się ponad 20 tysięcy osób.
„Wolni obywatele Kassel – prawa podstawowe i demokracja”
Pod takim hasłem zorganizowany został sobotni protest, który według decyzji Sądu Administracyjnego był dozwolony jedynie na obrzeżach miasta. Teoretycznie uczestnicy mieli nosić maseczki i utrzymywać dystans społeczny, ale praktycznie nikt nie stosował się do ustalonych warunków. W demonstracji wzięli udział ludzie sprzeciwiający się obostrzeniom, jak i osoby przeciwne szczepieniom, głosiciele teorii spiskowych oraz członkowie ruchu Querdenker. Oprócz haseł związanych z pandemią, można było zauważyć banery dotyczące sprzeciwu wobec rasizmu, powiewające tęczowe flagi i kontrujące ich okrzyki „naziści precz”.
Według rzecznika policji zaatakowano kilku policjantów i dziennikarzy. Służby miały skorzystać z pałek, gazu pieprzowego i armatek wodnych. Podobno doszło również do kilku zatrzymań. Czytaj dalej poniżej
Obostrzenia na granicy – kary za nieprzestrzeganie zasad wjazdu do Niemiec>>>
Protesty także w Londynie
W ubiegłą sobotę aresztowano 33 uczestników demonstracji w Londynie. Zebrało się na niej kilka tysięcy osób, a głównym jej powodem były obowiązujące obostrzenia. Ludzie sprzeciwiali się również debatowanemu w Izbie Gmin projektowi ustawy, który miałby zwiększyć kompetencje policji podczas protestów.
Demonstracja zablokowała po południu centrum Londynu. W Hyde Parku doszło do starć z policją – funkcjonariusze zostali zaatakowani przez protestujących butelkami i puszkami, co zmusiło ich do chowania się w samochodach.
Europa protestuje
Protesty odbyły się także w kilku innych państwach, m. in. Finlandii, Rumunii, Austrii i Szwajcarii. Społeczeństwo domaga się powrotu do normalności, a atmosfera staje się coraz bardziej napięta z każdym kolejnym wprowadzonym obostrzeniem.
(ps)
Źrodło: PAP, DW. com