
Jeszcze niedawno był tylko nowością w salonach, dziś wyprzedza całą konkurencję. Najnowsze dane dotyczące sprzedaży samochodów w Europie pokazują wyraźną zmianę na szczycie rankingu. Ten model w błyskawicznym tempie zdobył zaufanie kierowców i już w pierwszych tygodniach na rynku stał się najlepiej sprzedającym się autem w Europie. Wynik zaskoczył branżę, bo jeszcze niedawno liderem był zupełnie inny producent.

To najlepiej sprzedające się auto w Europie
Europejski rynek motoryzacyjny wyraźnie się zmienia – i w zależności od tego, jakie auta lubisz, możesz uznać to za dobrą albo niepokojącą wiadomość. Choć kierowcy są coraz mocniej zachęcani do zakupu samochodów elektrycznych poprzez różnego rodzaju dopłaty i ulgi, wielu klientów wciąż wybiera klasyczne, rozsądne auta z oszczędnym silnikiem benzynowym.
Najlepiej sprzedającym się autem w Europie w styczniu 2026 roku został model z segmentu B – kompaktowy hatchback z ekonomiczną jednostką benzynową. Nie, to nie Dacia Sandero, tylko Renault Clio. Jak podaje portal TopGear.nl, nie oznacza to jednak powrotu do dominacji benzyny. Cały europejski rynek samochodowy zanotował spadek sprzedaży o 3,9 procent.
Ile aut sprzedano w Europie w styczniu 2026?
W ujęciu bezwzględnym w styczniu 2026 roku sprzedano 961 382 samochody. Najbardziej spadła sprzedaż modeli z klasycznym silnikiem diesla oraz czysto benzynowych. Udział diesla zmniejszył się z 10 do 8,1 procent, a benzyny z 29,5 do 22 procent. W praktyce sytuacja nie jest jednak aż tak dramatyczna, jak mogłoby się wydawać. Coraz częściej samochody benzynowe występują w wersji hybrydowej (19,3 procent udziału w rynku) lub jako hybrydy plug-in (38,6 procent udziału).
Przeczytaj także: Te auta nie wytrzymują nawet 100 tys. km. Słynne modele wśród największych porażek
Elektryki rosną w siłę
Sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła aż o 13,9 procent. Szczególnie widoczny był wzrost rejestracji nowych elektryków w największych krajach Europy. W styczniu 2026 roku co piąty sprzedany samochód w Europie był elektryczny. Jednocześnie niemal wszystkie pozostałe auta nadal mają jakąś formę silnika spalinowego – czy to klasycznego, czy w układzie hybrydowym.
To oznacza, że choć elektromobilność w Europie dynamicznie rośnie, transformacja rynku będzie jeszcze procesem rozłożonym na lata.
