Przejdź do treści

Trująca plaga rozprzestrzenia się w Niemczech. Może wywołać silne reakcje u ludzi

Tagi:
22/05/2026 20:09 - AKTUALIZACJA 25/05/2026 09:52
Trująca plaga w Niemczech

Trująca plaga w Niemczech: W Niemczech coraz częściej mówi się o kolejnej uciążliwej pladze, która może być problemem nie tylko dla ogrodów i terenów zielonych, ale także dla ludzi. Eksperci ostrzegają, że kontakt z nią może wywołać bardzo nieprzyjemne reakcje i dlatego lepiej zachować ostrożność podczas spacerów oraz prac na zewnątrz. Problem pojawia się już w wybranych regionach kraju, a specjaliści wskazują, że warto wiedzieć, jak rozpoznać zagrożenie i czego unikać.

Trująca plaga w Niemczech

Trująca plaga w Niemczech: Może wywołać silne reakcje alergiczne

Jak niebezpieczna dla ludzi może być korowódka dębówka, wielu mieszkańców Niemiec już dobrze wie. Okazuje się jednak, że problematyczne mogą być także inne gatunki. W dużych skupiskach gąsienice kuprówki rudnicy mogą być niemal równie uciążliwe.
Dorosły motyl jest całkowicie biały, ale na końcu odwłoka ma charakterystyczny, puszysty fragment w kolorze żółtawym lub rdzawym. To właśnie od niego pochodzi nazwa gatunku. Ta tzw. „wełna” z odwłoka służy do ochrony złożonych jaj. Sama gąsienica wygląda jednak zupełnie inaczej. Dlatego ważne jest, aby umieć ją rozpoznać.

Gąsienica kuprówki rudnicy wywołuje świąd i podrażnienia

Najbardziej charakterystyczne są białe punkty na ciemnym ciele oraz pomarańczowe włoski parzące. To właśnie one, podobnie jak u korowódki dębówki, mogą powodować silne podrażnienia skóry, błon śluzowych oraz dróg oddechowych. Odpowiada za to zawarta w nich substancja drażniąca, zbudowana m.in. z białek takich jak histamina.

Gatunek ten może lokalnie bardzo szybko się rozprzestrzeniać. Obecnie problem obserwowany jest m.in. na wyspach północnofryzyjskich, szczególnie na Sylt. Duże skupiska gąsienic są tam uciążliwe nie tylko ze względu na włoski parzące, podaje Chip.de.

Zwierzęta te mogą powodować także znaczne szkody w roślinności. Żerują m.in. na liściach drzew liściastych, takich jak dęby, wiśnie, śliwy, jabłonie i grusze.

Charakterystyczne są również jedwabiste pajęczynki, które gąsienice pozostawiają podczas żerowania. Jeśli zauważymy większe skupisko tych larw, należy bezwzględnie zachować dystans i ich nie dotykać.
Przeczytaj także: Niemcy walczą z groźną plagą w lasach. Do akcji ruszyły helikoptery

Włoski mogą przenosić się z wiatrem i osiadać na ubraniach

Niebezpieczne włoski mogą spadać z drzew albo być przenoszone przez wiatr. Dzięki drobnym haczykom przyczepiają się także do odzieży, przez co objawy mogą pojawić się dopiero po powrocie do domu.

Usuwaniem takich gąsienic powinny zajmować się wyłącznie osoby przygotowane do tego zadania. Potrzebna jest odpowiednia odzież ochronna, w tym rękawice, maska chroniąca drogi oddechowe, kombinezon z kapturem oraz okulary ochronne.
Przeczytaj także: „Wchodzą do domów i niszczą instalacje”. Inwazyjny gatunek rozprzestrzenia się w Niemczech

Najczęściej na gąsienice kuprówki rudnicy można natrafić w parkach, sadach i ogrodach. Szczególnie aktywne są w kwietniu, maju i czerwcu. Później przepoczwarzają się, a po kilku tygodniach pojawia się dorosły nocny motyl.