Przejdź do treści

„Wygląda jak dobry pomysł, ale nim nie jest”. Popularny trik na ochłodzenie mieszkania może zabić

Tagi:
16/07/2026 13:08 - AKTUALIZACJA 16/07/2026 13:08

Niebezpieczny trik na ochłodzenie mieszkania. Gdy temperatura na zewnątrz rośnie, wiele osób szuka szybkich sposobów na schłodzenie mieszkania. W sieci coraz większą popularność zdobywa nietypowy „lifehack” z wykorzystaniem przenośnych klimatyzatorów. Pomysł wydaje się prosty i skuteczny, ale specjaliści ostrzegają, że jego zastosowanie może doprowadzić do tragedii. Niewłaściwe podłączenie urządzenia może bowiem spowodować przedostanie się śmiertelnie niebezpiecznego tlenku węgla do pomieszczeń.

Niebezpieczny trik na ochłodzenie mieszkania pojawił się w internecie

W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania, na których użytkownicy pokazują sposób na „ulepszenie” działania przenośnych klimatyzatorów. Polega on na podłączeniu rury odprowadzającej ciepłe powietrze nie do okna lub specjalnego otworu w ścianie, ale do przewodu kominowego albo przyłącza po dawnym piecu.

Według specjalistów takie rozwiązanie jest skrajnie ryzykowne. Kominy nie są przeznaczone do odprowadzania powietrza z klimatyzatorów. Ich jedynym zadaniem jest bezpieczne usuwanie spalin z urządzeń grzewczych, takich jak piece, kominki czy kotły. Problem w tym, że mieszkańcy często nie wiedzą, co dokładnie znajduje się w danym przewodzie kominowym. Nawet jeśli komin wydaje się nieużywany, może być połączony z instalacją grzewczą znajdującą się w innym mieszkaniu, szczególnie w blokach.

Klimatyzator może stworzyć śmiertelne zagrożenie

Przenośny klimatyzator działa poprzez zasysanie powietrza z pomieszczenia i wyrzucanie ciepłego powietrza na zewnątrz. Jeśli jego rura zostanie podłączona do komina, w mieszkaniu może powstać podciśnienie. To właśnie ono jest największym zagrożeniem. Silny zasysający efekt może zaburzyć prawidłowy ciąg kominowy. W efekcie spaliny zamiast wydostać się na zewnątrz mogą zostać cofnięte do mieszkania. Jeżeli w spalinach znajduje się tlenek węgla, sytuacja może stać się dramatyczna.

Cichy zabójca w domu. Czym jest zatrucie czadem?

Tlenek węgla, znany jako czad, jest bezbarwnym i bezwonnym gazem. Człowiek nie jest w stanie wykryć go własnymi zmysłami, dlatego często mówi się o nim jako o „cichym zabójcy”. Gaz powstaje podczas niepełnego spalania paliw, takich jak gaz, drewno czy węgiel. Po dostaniu się do organizmu wiąże się z hemoglobiną znacznie silniej niż tlen, przez co blokuje transport tlenu we krwi.

Pierwsze objawy zatrucia mogą wyglądać niegroźnie. Pojawiają się między innymi:

  • ból głowy,
  • zawroty głowy,
  • nudności,
  • osłabienie,
  • problemy z koncentracją.

Przy większym stężeniu czadu może dojść do utraty przytomności, niewydolności krążenia, a nawet śmierci.

Wyłączone ogrzewanie nie zawsze oznacza brak ryzyka

Wiele osób uważa, że latem problem nie istnieje, ponieważ ogrzewanie jest wyłączone. Eksperci ostrzegają jednak, że to błędne założenie. W wielu budynkach instalacje grzewcze nadal pracują w okresie letnim, chociażby po to, aby zapewnić mieszkańcom ciepłą wodę. Oznacza to, że urządzenia podłączone do kominów mogą nadal działać.

Niebezpieczeństwo może pojawić się również przy nowoczesnych urządzeniach z zamkniętą komorą spalania. Ich bezpieczeństwo jest uzależnione od konkretnych warunków pracy, w tym odpowiedniego ciśnienia powietrza. Przeczytaj także: Coraz więcej dzieci w szpitalach przez popularny letni napój. „Objawy pojawiają się szybko”

Jak bezpiecznie korzystać z klimatyzatora latem?

Specjaliści zalecają, aby przed zakupem i instalacją mocnego klimatyzatora sprawdzić, czy jego używanie w danym mieszkaniu jest bezpieczne – podaje Ruhr24.

Najważniejsze zasady:

  • Nigdy nie podłączaj rury klimatyzatora do komina ani przewodu spalinowego.
  • Kieruj wylot ciepłego powietrza przez okno lub specjalnie przygotowane przejście w ścianie.
  • Nie ignoruj obecności pieców, kominków lub kotłów gazowych w budynku.
  • Uważaj na jednoczesne działanie okapu kuchennego, wentylacji i urządzeń spalających paliwo.
  • Rozważ montaż czujnika tlenku węgla w mieszkaniu, szczególnie jeśli znajduje się w nim urządzenie grzewcze.