Przejdź do treści

Zakaz grillowania niektórych produktów spożywczych, na grillu stają się rakotwórcze

01/05/2024 16:52 - AKTUALIZACJA 01/05/2024 16:52

Zakaz grillowania niektórych produktów spożywczych. Majówka właśnie się rozpoczęła, sezon grillowy w pełni. Są jednak rzeczy, które powinniśmy wiedzieć przed jego urządzeniem. Jak ostrzega poradnia konsumencka, podczas grillowania lepiej unikać niektórych rodzajów mięsa.

Zakaz grillowania niektórych produktów, stają się wysoce rakotwórcze

Kasseler (peklowany i lekko wędzony kawałek wieprzowiny podobny do baleronu), Leberkäse (zapiekany pasztet wątrobiany), Speck (boczek), Bockwürste (niemiecka kiełbasa tradycyjnie wytwarzana z mielonej cielęciny i wieprzowiny): Te produkty mięsne zostały poddane peklowaniu, aby przedłużyć ich trwałość. W trosce o swoje zdrowie nie należy jednak smażyć na grillu ani na patelni. Bo jeśli peklowane produkty mięsne są mocno podgrzewane, powstają szkodliwe związki chemiczne, a dokładniej nitrozoaminy. Niektóre z nich są prawdopodobnie rakotwórcze. Teraz zwróciła na to uwagę poradnia konsumencka w Hamburgu.

Wędliny takie jak kiełbasy, boczek czy wędzony schab często zawierają konserwującą sól peklującą azotyn (E 250). Pod wpływem ciepła wchodzi ona w reakcję z białkami zawartymi w mięsie, wytwarzając nitrozoaminy. Wszystko to dzieje się w temperaturze 150 stopni i wyższej, którą szybko osiągamy na rozgrzanej patelni lub na grillu.

Nie ma jednak nic przeciwko bockwurstowi w gulaszu. Według Federalnej Centrali Żywienia (BZfE) podczas gotowania nie przekracza się temperatury 100 stopni. Nie trzeba się obawiać, że w mięsie powstaną nitrozoaminy.

Najlepsze kiełbaski na grilla według ÖKO-TEST

ÖKO-TEST przetestował 19 wieprzowych kiełbasek grillowych. Oprócz produktów z drogich marketów ekologicznych testowano również tanie marki własne z dyskontów i supermarketów. Tylko dwa produkty uzyskały w teście ocenę „bardzo dobrą”. Obaj zwycięzcy testu posiadają certyfikat ekologiczny: za niecałe 10 euro za 500 gramów kiełbasy Alnatura Rostbrat (Bioland) należą do droższych kiełbas w teście.

Ale również znany gigant supermarketów może zapewnić sobie najwyższą ocenę. Oryginalna ekologiczna kiełbasa z Turyngii Edeka kosztuje około 6,30 euro. W ogólnym porównaniu kiełbasa Edeki wypada nawet trochę lepiej niż kiełbasa Bioland. Powód: laboratorium znalazło ślady składników oleju mineralnego w kiełbasie Alnatura, podczas gdy kiełbasa z supermarketu nie zawierała oleju mineralnego.
Przeczytaj także: Grillowanie na balkonie lub tarasie. Nawet 5 tys. euro kary
Źródło: Chip.de, PolskiObserwator.de