
Założyciel Lidla nie jest już najbogatszym Niemcem. Chociaż w ciągu ostatniego roku majątek Dietera Schwarza powiększył się o kolejne 7 miliardów euro, osiągając łącznie ponad 53 miliardy euro, przedsiębiorca stracił pierwsze miejsce w rankingu. Wyprzedzili go właściciele rodzinnego imperium farmaceutycznego. Jak informuje FOCUS.de, powołując się na zestawienie „Manager Magazin” na 2026 rok, ich fortuna jest jeszcze większa. Ranking obejmuje zarówno indywidualne majątki, jak i fortuny rodzinne.

Nie tylko Lidl. Dieter Schwarz zbudował imperium warte miliardy
Miliony klientów codziennie robią zakupy w jego sklepach, choć on sam rzadko pojawia się publicznie i niemal nie udziela wywiadów. Dieter Schwarz stoi za grupą, do której należą Lidl i Kaufland — dwie sieci doskonale znane także polskim konsumentom.
Jego biznes od dawna wykracza jednak poza sklepowe półki. W skład Schwarz Gruppe wchodzą również PreZero, zajmujące się gospodarką odpadami i recyklingiem, oraz Schwarz Digits, rozwijające działalność technologiczną.
Rozmach tej ostatniej pokazuje inwestycja w Lübbenau w Brandenburgii. Na terenie dawnej elektrowni powstaje centrum danych, w które grupa inwestuje 11 miliardów euro. Jak podaje FOCUS.de, kompleks ma pomieścić nawet 100 tysięcy procesorów graficznych. To największa pojedyncza inwestycja w historii koncernu.
Schwarz przeznacza też pieniądze na edukację i nowe technologie. Poprzez swoją fundację wspiera m.in. kampus edukacyjny w Heilbronn oraz park innowacji poświęcony sztucznej inteligencji.
Jego majątek szacowany jest obecnie na 53,7 miliarda euro. Mimo wzrostu o około siedem miliardów w ciągu roku daje mu to już tylko drugą pozycję w zestawieniu.
Farmaceutyczna fortuna większa niż majątek twórcy Lidla
Nowymi liderami są rodziny będące właścicielami Boehringer Ingelheim. Ich łączny majątek oszacowano na ponad 66 miliardów euro — o ponad 12 miliardów więcej niż fortunę Schwarza.
Za tą kwotą stoi firma z ponad 140-letnią historią. Koncern powstał w 1885 roku, a jego siedziba mieści się w Ingelheim am Rhein. Do dziś pozostaje w rękach rodziny założyciela i nie jest notowany na giełdzie.
Boehringer Ingelheim opracowuje leki zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. Prowadzi badania m.in. nad chorobami układu oddechowego, schorzeniami sercowo-naczyniowymi, chorobami metabolicznymi i nowotworami. To właśnie działalność farmaceutyczna przyniosła jego właścicielom fortunę, która zapewniła im pierwszą pozycję w tegorocznym rankingu. Czytaj dalej poniżej
Handlowe dynastie nadal jednak zajmują mocne miejsca w zestawieniu. Jak informuje Focus.de na trzeciej pozycji znalazły się rodziny Albrecht i Heister, związane z Aldi Süd. Założyciel Lidla ma więc przed sobą właścicieli farmaceutycznego koncernu, a tuż za sobą — rodziny stojące za jednym z jego największych konkurentów.
