
Zaostrzone kontrole przy wjeździe do USA. Amerykańskie władze oficjalnie wprowadziły ostrzejsze procedury na granicach USA, które mogą bezpośrednio dotknąć turystów oraz migrantów. W ramach kontroli bezpieczeństwa funkcjonariusze graniczni mogą sprawdzać telefony komórkowe oraz komputery, aby zidentyfikować informacje uznane za istotne dla decyzji o wjeździe. W skrajnych przypadkach decyzje mogą oznaczać odmowę wjazdu do USA lub nawet anulowanie wizy, nawet jeśli dokumenty są ważne w momencie przyjazdu. Nowe przepisy znacząco zwiększają uprawnienia służb i mogą wpłynąć na miliony podróżnych.

Na czym polegają zaostrzone kontrole przy wjeździe do USA?
Amerykańska Służba ds. Obywatelstwa i Imigracji (USCIS) oraz służby graniczne USA zintensyfikowały kontrole w ramach programu Enhanced Verification (Wzmocniona Weryfikacja). Nowe procedury dają funkcjonariuszom rozszerzone uprawnienia do sprawdzania cyfrowego profilu podróżnych. Oznacza to, że służby mogą analizować dane z telefonów, komputerów oraz kont online, aby ocenić, czy dana osoba spełnia warunki wjazdu do USA.
W praktyce rozszerzona kontrola pozwala na przegląd urządzeń elektronicznych osób przybywających do kraju. Sprawdzane mogą być dane, wiadomości lub dokumenty, które – w ocenie służb – mogą wskazywać na naruszenie warunków wjazdu. Władze podkreślają, że celem jest ochrona bezpieczeństwa narodowego i przeciwdziałanie nielegalnej działalności, a procedura może dotyczyć zarówno turystów, jak i migrantów czy legalnych rezydentów.
Działania te wspiera rozporządzenie wykonawcze, które wzmacnia politykę bezpieczeństwa na granicy i zaostrza zasady przyznawania oraz utrzymania wiz. Nakaz ten przewiduje dokładniejszą weryfikację osób ubiegających się o wjazd do USA. W efekcie funkcjonariusze mogą podejmować decyzje na miejscu – w tym zatrzymać dokumenty i odmówić wjazdu, jeśli wykryją elementy uznane za problematyczne.

Jaki rodzaj treści może powodować problemy podczas kontroli
Ryzyko pojawia się wtedy, gdy zawartość telefonu lub laptopa może sugerować zamiary niezgodne z typem posiadanej wizy. Wiadomości lub e-maile dotyczące poszukiwania pracy bez wymaganych uprawnień, plany podjęcia nauki bez właściwej wizy albo informacje związane z bronią lub narkotykami. Mogą one zostać uznane za powód do niewpuszczenia do kraju. Brak współpracy ze służbami może dodatkowo pogorszyć sytuację i doprowadzić do zatrzymania urządzeń.
Władze USA publicznie wskazują, że w określonych przypadkach funkcjonariusze mają prawo sprawdzać urządzenia elektroniczne w celach egzekwowania prawa i zapewnienia bezpieczeństwa. Informacje o tych procedurach pojawiają się w oficjalnych komunikatach amerykańskich agencji, a także w relacjach międzynarodowych mediów, które podkreślają, że ostateczna decyzja o wpuszczeniu do kraju należy do funkcjonariuszy na granicy – pisze cronista.com.
Przeczytaj również: Wydano pilne ostrzeżenie przed podróżami do USA: „Są coraz bardziej ryzykowne”
Inne środki kontroli
Od 26 grudnia 2025 wszyscy cudzoziemcy (w tym stali rezydenci) muszą poddać się pobraniu danych biometrycznych przy wjeździe i wyjeździe: zdjęcia twarzy, odciski palców oraz – w niektórych przypadkach – skanowanie tęczówki.
