
11 osób zmarło, a dziesiątki kolejnych zachorowały po spożyciu skażonych wędlin, które trafiły do sprzedaży mimo poważnych zaniedbań w zakładzie produkcyjnym. Według śledczych tej tragedii można było uniknąć. W fabryce miały panować fatalne warunki higieniczne, a system kontroli jakości praktycznie zawiódł. Mimo to niebezpieczne produkty trafiały do sklepów i placówek medycznych. Teraz przed sądem staną osoby, które odpowiadały za funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

11 osób zmarło po spożyciu wędlin od niemieckiego producenta
Ta sprawa przez lata pozostawała jedną z największych afer związanych z bezpieczeństwem żywności w Niemczech. Teraz wraca na pierwsze strony gazet. Przed sądem krajowym w Kassel rozpoczyna się proces trojga byłych członków kierownictwa znanego producenta wędlin: Wilke Waldecker Fleisch- und Wurstwaren, Produkty tej firmy miały doprowadzić do wybuchu groźnej epidemii listeriozy. Prokuratura zarzuca oskarżonym, że mimo wiedzy o katastrofalnych warunkach sanitarnych w zakładzie dopuścili do sprzedaży skażonych wyrobów mięsnych. W efekcie zachorowały dziesiątki osób, a według śledczych 11 ludzi zmarło po zakażeniu bakterią Listeria monocytogenes.
Firma Wilke, działająca w powiecie Waldeck-Frankenberg w kraju związkowym Hesja, została zamknięta w październiku 2019 roku po wykryciu bakterii Listeria w produkowanych przez nią wędlinach. Kontrole wykazały wówczas skrajnie złe warunki higieniczne. Śledczy twierdzą, że osoby zarządzające zakładem wiedziały o problemie, a mimo to dopuściły do sprzedaży skażonych produktów, narażając konsumentów na poważne konsekwencje zdrowotne.
Prokuratura stawia wyjątkowo poważne zarzuty
Na ławie oskarżonych zasiądą były dyrektor zakładu, jego zastępczyni oraz ówczesny kierownik produkcji – poinformowała niemiecka agencja prasowa dpa. Prokuratura oskarża ich między innymi o nieumyślne spowodowanie śmierci 11 osób, nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu siedmiu kolejnych poszkodowanych, wprowadzanie do obrotu żywności zagrażającej zdrowiu, oszustwa oraz podawanie konsumentom produktów zawierających substancje niebezpieczne.
Według aktu oskarżenia kierownictwo miało wiedzieć o „złych warunkach higienicznych produkcji oraz niezgodnym z przepisami postępowaniu z przeterminowaną i zepsutą żywnością”, jednak mimo tego kontynuowało produkcję. Śledczy twierdzą również, że część zepsutych wyrobów była ponownie przygotowywana do sprzedaży, a niektóre produkty otrzymywały fałszywe terminy minimalnej trwałości, aby mogły ponownie trafić na rynek.
W wyniku skażenia produktów Wilke służby sanitarne powiązały z firmą łącznie 37 przypadków zachorowań na listeriozę. Według prokuratury zakażenie było współprzyczyną śmierci 11 osób w wieku od 47 do 86 lat. Ofiary pochodziły z kilku krajów związkowych, między innymi z Nadrenii Północnej-Westfalii, Bawarii, Badenii-Wirtembergii, Dolnej Saksonii, Brandenburgii, Berlina, Saksonii i Saary. Wielu zmarłych wcześniej przebywało w szpitalach lub domach opieki zaopatrywanych przez producenta.
Proces może potrwać kilka tygodni
Listeria monocytogenes jest szczególnie niebezpieczna dla osób starszych, przewlekle chorych, kobiet w ciąży oraz ludzi z osłabioną odpornością. U zdrowych osób zakażenie często przebiega łagodnie, jednak u najbardziej narażonych może prowadzić do ciężkiej listeriozy, sepsy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet śmierci.
Przeczytaj także: Eksperci przebadali lody z supermarketów. Stanowczo odradzają te dwóch znanych mare
Sąd w Kassel wyznaczył 15 terminów rozpraw. Jeżeli harmonogram nie ulegnie zmianie, wyrok może zapaść 12 sierpnia – informuje t-online.de. Sprawa jest uważana za jeden z najpoważniejszych procesów dotyczących bezpieczeństwa żywności w historii współczesnych Niemiec. Od jego rozstrzygnięcia zależy nie tylko odpowiedzialność byłego kierownictwa firmy, ale również odpowiedź na pytanie, czy ostrzeżenia o zagrożeniu zostały zignorowane kosztem życia i zdrowia konsumentów.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dodaj nasz portal PolskiObserwator.de do ulubionych źródeł w Google, aby na bieżąco śledzić najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku.
