Przejdź do treści

2 ofiary śmiertelne, 24 rannych. Tragiczny bilans pożaru w popularnym kurorcie

Tagi:
11/06/2026 17:14 - AKTUALIZACJA 11/06/2026 17:16

Śmiercionośny pożar w popularnym kurorcie. To miały być spokojne, letnie dni w jednym z najpopularniejszych kurortów na Majorce. Zamiast wakacyjnej atmosfery mieszkańcy i turyści przeżyli jednak chwile prawdziwego koszmaru. W czwartkowy poranek w budynku mieszkalnym w Magaluf wybuchł pożar, który w krótkim czasie doprowadził do ogromnej tragedii. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, policję i zespoły ratownictwa medycznego. Bilans zdarzenia okazał się dramatyczny – są ofiary śmiertelne i wielu rannych. Służby prowadzą obecnie szczegółowe dochodzenie, aby ustalić, co doprowadziło do wybuchu ognia.

Śmiercionośny pożar w popularnym kurorcie. Ogień pojawił się nad ranem

Do pożaru doszło w czwartek około godziny 5:23 rano w jednym z mieszkań znajdujących się na trzecim piętrze budynku mieszkalnego w Magaluf na Majorce. Według lokalnych mediów osoby przebywające w lokalu zauważyły ogień i próbowały samodzielnie go ugasić. Płomienie bardzo szybko wymknęły się jednak spod kontroli. W ciągu kilku minut cały budynek wypełnił się gęstym, toksycznym dymem, który rozprzestrzenił się klatką schodową na wyższe kondygnacje.

Panika podczas ewakuacji

Część mieszkańców zdecydowała się pozostać w swoich mieszkaniach, oczekując na pomoc służb ratunkowych. Inni próbowali wydostać się z budynku przez zadymioną klatkę schodową. Dla dwóch osób taka próba zakończyła się tragicznie. Ofiary zmarły wewnątrz budynku wskutek ciężkiego zatrucia dymem. Według doniesień mediów jedną z nich był 58-letni obywatel Argentyny. Tożsamość drugiej ofiary nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Nie wiadomo również, czy były to osoby mieszkające na stałe na wyspie, sezonowi pracownicy czy turyści.

Bohaterska akcja ratowników

Na miejsce natychmiast skierowano duże siły ratownicze. Strażacy, funkcjonariusze Guardia Civil oraz zespoły medyczne prowadzili intensywną akcję ewakuacyjną. Ratownikom udało się uratować 12 osób bezpośrednio z płonącego budynku. Łącznie obrażenia odniosły 24 osoby, wśród nich także ośmiu strażaków biorących udział w akcji gaśniczej. Cztery osoby wymagały hospitalizacji. Jedna z nich doznała ciężkich poparzeń i znajduje się w stanie zagrażającym życiu. Przeczytaj także: Niemcy: Groźny pożar samochodu w tunelu na A7. Autostrada całkowicie zablokowana w obu kierunkach

Budynek został zamknięty. Trwa śledztwo

Strażakom udało się opanować pożar około godziny 6:45. Budynek został całkowicie ewakuowany i wyłączony z użytkowania z powodu poważnych zniszczeń. Władze gminy Calvià ogłosiły dwudniową żałobę. Poszkodowani oraz świadkowie tragedii otrzymali wsparcie psychologiczne. Śledczy badają obecnie przyczyny pożaru. Jednym z analizowanych scenariuszy jest awaria lodówki, która mogła doprowadzić do wybuchu ognia. Na ostateczne ustalenia dochodzenia trzeba jednak jeszcze poczekać.