
ADAC apeluje do osób przekraczających granicę z Niemcami: Wzmocnione działania na niemieckich granicach będą kontynuowane do minimum 15 marca 2027, a na niektórych przejściach regularnie tworzą się kolejki. ADAC zwraca uwagę na jeszcze jedną bardzo ważną kwestię. Podczas podróży trzeba mieć przy sobie odpowiedni dokument. Jego brak może przysporzyć problemów podczas kontroli.

ADAC apeluje do osób przekraczających granicę z Niemcami
Wzmocnione kontrole na niemieckich granicach zostają na dłużej. Jak informuje ADAC, tymczasowe kontrole na granicach wewnętrznych Niemiec zostały przedłużone o kolejne sześć miesięcy – do 15 marca 2027 roku.
Kontrole zostały w ostatnich latach stopniowo rozszerzone. Na granicy z Polską, Czechami i Szwajcarią obowiązują od 2023 roku, a od września 2024 roku prowadzone są również na granicach z Francją, Danią, Belgią, Holandią i Luksemburgiem. Ich celem jest przede wszystkim ograniczenie nielegalnych wjazdów do Niemiec.
Dla podróżnych oznacza to, że przy przekraczaniu granicy trzeba liczyć się z możliwością zatrzymania pojazdu i sprawdzenia dokumentów.
Przeczytaj także: Niemcy zamykają całkowicie autostradę na trasie do Polski. Wyznaczono objazdy
„Nie podróżuj bez dokumentu”. To trzeba mieć przy sobie
ADAC przypomina o zasadzie, o której część kierowców może zapominać ze względu na swobodę podróżowania w strefie Schengen. Przekraczając granicę z Niemcami, trzeba mieć przy sobie ważny dowód osobisty lub paszport. Dotyczy to również obywateli państw Unii Europejskiej. Sam fakt, że zarówno Polska, jak i Niemcy należą do strefy Schengen, nie oznacza, że podczas podróży zagranicznej można pozostawić dokument tożsamości w domu.
Należy pamiętać, że prawo jazdy nie zastępuje dokumentu podróży. Kierowca może mieć więc przy sobie ważne prawo jazdy, a mimo to nie posiadać właściwego dokumentu potrzebnego przy przekraczaniu granicy. Zasada nie dotyczy wyłącznie osób podróżujących samochodem. Na kontrole i związane z nimi opóźnienia muszą być przygotowani również pasażerowie pociągów.
Na granicy z Polską mogą tworzyć się korki
Kontrole mają także praktyczne konsekwencje dla kierowców. ADAC ostrzega, że w zależności od natężenia ruchu na niektórych przejściach mogą pojawiać się kolejki i dłuższy czas oczekiwania. W przypadku granicy polsko-niemieckiej utrudnienia odnotowywane są szczególnie na ważnych trasach:
- A12 – Frankfurt nad Odrą / polska A2
- A11 – Pomellen/Szczecin
- A15 – Forst
- A4 – Ludwigsdorf/Görlitz
Sytuację komplikuje fakt, że kontrole prowadzone są również przy wjeździe z Niemiec do Polski. Oznacza to, że utrudnienia mogą występować w obu kierunkach.
Przed dłuższą podróżą warto więc sprawdzić aktualną sytuację na trasie i uwzględnić możliwość dodatkowego czasu oczekiwania na granicy.
Warto pamiętać, że kontrole nie odbywają się wyłącznie na samych przejściach granicznych. Funkcjonariusze prowadzą je również w strefie przygranicznej, obejmującej obszar do 30 kilometrów od granicy celnej Niemiec.
Co sprawdzają funkcjonariusze?
Kontrole przeprowadzają funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej (Bundespolizei), czasami przy wsparciu służb celnych. Podczas kontroli funkcjonariusze:
- sprawdzają dokumenty kierowcy i wszystkich pasażerów – paszport lub dowód osobisty
- weryfikują autentyczność dokumentów i dane w systemach poszukiwawczych
- kontrolują sam pojazd oraz przewożony ładunek pod kątem nielegalnych towarów
- mogą zadawać pytania dotyczące celu i czasu pobytu w Niemczech
Co trzeba mieć przy sobie?
Każda osoba wjeżdżająca do Niemiec powinna mieć przy sobie ważny paszport lub dowód osobisty. W przypadku dłuższego pobytu warto zabrać również dokumenty potwierdzające cel podróży – rezerwację hotelu, zaproszenie od pracodawcy lub inne potwierdzenie.
Kontrole dotyczą również autokarowych i kolejowych z Polski do Niemiec.
Warto wiedzieć, że kontrole na granicy to nie tylko sprawdzenie dokumentów. Funkcjonariusze mają prawo zatrzymać pojazd i dokładnie przeszukać bagażnik – łącznie z zakupami.
