Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Ceny paliw na rekordowym poziomie. „Istne szaleństwo”

Niemcy: Ceny paliw na rekordowym poziomie. „Istne szaleństwo”

ceny paliw w Niemczech

Ceny paliw w Niemczech na rekordowym poziomie: Wojna na Ukrainie podnosi ceny paliw do bezprecedensowych poziomów. W ciągu zaledwie tygodnia olej napędowy podrożał w Niemczech o prawie 40 centów – poinformował w środę ADAC. Średnio w całym kraju we wtorek paliwo kosztowało 2,150 euro za litr. Według wyliczeń ekonomistów, przy obecnych cenach, kierowcy samochodów z silnikiem diesla wydadzą w tym roku na paliwo ponad 1000 euro więcej w stosunku do 2021 roku. Użytkownicy aut na benzynę zapłacą około 550 euro więcej.

Cena benzyny Super E10 wzrosła w ciągu tygodnia o 27,6 centa do 2,103 euro.

Co wpływa na cenę paliwa?

Jak dotąd głównym motorem wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych były ceny ropy, które wzrosły w wyniku wojny na Ukrainie i sankcji wobec Rosji. Silny dolar wzmacnia ten efekt, ponieważ ropa jest sprzedawana w dolarach, a niemieccy nabywcy płacą w euro -informuje portal Merkur.de. Do tego dochodzi niezwykle duże zapotrzebowanie na olej opałowy. Jeszcze przed wojną Rosji z Ukrainą ceny paliw w Niemczech wzrosły do ​​rekordowych poziomów.

Ponadto w Niemczech paliwo jest drogie z powodu wysokich podatków i akcyz nałożonych przez rząd.

Ile naprawdę pieniędzy stracą kierowcy z powodu podwyżek cen paliwa?

Każdy przejechany kilometr staje się obecnie coraz droższy dla posiadaczy silników spalinowych. Dla typowego samochodu benzynowego, który pokonuje około 10 500 kilometrów rocznie i pali około osiem litrów na 100 kilometrów, różnica między cenami z marca 2021 r. a obecnymi wartościami wynosi 545 euro w skali roku. Przy typowym dieslu, który przejeżdża rocznie około 20 000 kilometrów i zużywa 6 litrów na 100 km, koszt paliwa będzie w tym roku wyższy nawet o 1002 euro.

Skok cen paliwa w Niemczech: Eksperci ostrzegają, że paliwo może wkrótce kosztować 2,50 euro!

Ekonomista z Düsseldorfu, prof. Justus Haucap nie widzi końca trendu wzrostowego przy obecnej cenie ropy (140 USD za baryłkę). „Jeśli ceny ropy naftowej będą nadal rosły, cena paliwa może wynieść 2,50 euro” – powiedział Haucap w rozmowie z gazetą BILD.

Steffen Bock, szef clever-tanken.de, myśli podobnie: „Zdecydowanie nie można już wykluczyć wzrostu ceny paliwa do 2,50 euro”.

Ekspert ds. społecznych z ramienia CDU, Marc Biadacz, również nie wyklucza już podwyżki do 2,50 euro/litr i domaga się obniżenia podatku VAT z 19% do 7%: „Nie może być tak, że dojazd do pracy stanie luksusem dla milionów obywateli!”

Jak zauważają eksperci niemieckiego automobilklubu, tymczasowa obniżka podatku VAT z 19 do 7 procent, obniżyłaby cenę benzyny i oleju napędowego o około 21 centów za litr.

Źródło: Merkur.de, PolskiObserwator.de

Czytaj wszystkie nasze najnowsze wiadomości w Google News