in

Dziupla zlikwidowana, paser zatrzymany, mazda skradziona w Niemczech odzyskana

Kryminalni wołomińskiej Komendy zatrzymali 32-latka podejrzewanego o przestępstwa samochodowe. Na terenie posesji w Międzypolu, w jednym z garaży policjanci ujawnili mazdę 3, skradzioną kilka dni wcześniej w Niemczech. Samochód był już częściowo rozmontowany, a części przygotowane do dalszego wykorzystania. Mężczyzna już usłyszał zarzuty ukrycia pojazdu pochodzącego z przestępstwa kradzieży, dodatkowo usłyszał również zarzut paserstwa infiniti Q50 skradzionego 14 maja na terenie warszawskiego Targówka. Postanowieniem prokuratora został też objęty policyjnym dozorem.

Kilka dni temu kryminalni wołomińskiej Komendy uzyskali informację, z której wynikało, że na terenie jednej z posesji w Miedzypolu mogą być przechowywane pojazdy i części samochodowe pochodzące z kradzieży. Gdy funkcjonariusze pojawili się pod wskazanym adresem, zauważyli mężczyznę, który kilkukrotnie wchodził i wychodził z garażu. Postanowili sprawdzić, co znajduje się w tym pomieszczeniu. Gdy weszli na posesję, mężczyzna próbował się z niej szybko oddalić, został jednak zatrzymany i wylegitymowany. W przeszłości 32-latek był już zatrzymywany za przestępstwa samochodowe.

Podczas kontroli garażu policjanci ujawnili częściowo zdemontowaną mazdę 3 oraz kilka kompletów tablic rejestracyjnych, w tym jedne, które były zamontowane na pojeździe. Po ich sprawdzeniu okazało się że były sfałszowane i nie posiadały znaków legalizacyjnych.

Sprawdzenie pojazdu wykazało, że został on kilka dni wcześniej skradziony na terenie Niemiec. Mężczyzna oświadczył policjantom, że nie wie do kogo należy pojazd i skąd wziął się w garażu.

32-latek trafił do policyjnego aresztu. Policjanci ustalili, że mężczyzna mógł również brać udał w paserstwie innego pojazdu, infiniti Q50, skradzionego 14 maja na terenie warszawskiego Targówka. Od tego czasu ukrywał się przez organami ściągania. Mężczyzna usłyszał łącznie dwa zarzuty ukrycia pojazdu pochodzącego z przestępstwa kradzieży. Prokurator rejonowy w Wołominie postanowił również zastosować wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl

 

Niemal identyczne zdarzenie w Neustadt i we Wrocławiu. Zostawili dzieci w nagrzanym aucie

30 lat polskiej transformacji gospodarczej w liczbach