Przejdź do treści
Home » Wiadomości z Niemiec » Niemcy: Tak Bundeswehra chce rozdysponować fundusz specjalny. Powstała lista planów

Niemcy: Tak Bundeswehra chce rozdysponować fundusz specjalny. Powstała lista planów

Wiadomości z Niemiec. Fundusz specjalny dla Bundeswehry: Kanclerz Olaf Scholz zapowiedział utworzenie specjalnego funduszu dla Bundeswehry o wartości 100 mld euro. Pieniądze na uzupełnienie rażących braków w wyposażeniu oraz na przygotowanie się na sytuacje kryzysowe. Oto plan rozdysponowania funduszy.

Fundusz specjalny dla Bundeswehry. Siły powietrzne mają odnieść największe korzyści

Według doniesień, siły powietrzne wykorzystają te pieniądze na zakup kolejnych myśliwców Eurofighter, ciężkich śmigłowców transportowych, naziemnej obrony powietrznej oraz systemu wczesnego ostrzegania opartego na przestrzeni kosmicznej. Na marynarkę wojenną przeznaczono 19,3 mld euro, na wojsko 16,6 mld euro. Planuje się m.in. zakup nowych korwet lub doposażenie bojowych wozów piechoty Puma. Pozostała część pieniędzy zostanie przeznaczona na wyposażenie żołnierzy. Okaże się, w jakim stopniu plan ten odpowiada życzeniom Dolnej Saksonii.

>>> Niemcy: Rosyjski myśliwiec nad wyspą Rugia. Bundeswehrze udało się go zepchnąć

Z wartych miliardy środków specjalnych Bundeswehry mogły jednak skorzystać, przynajmniej pośrednio, także północnoniemieckie firmy zbrojeniowe i zaopatrzeniowe. W końcu liczą na dodatkowe zamówienia w wyniku tego działania politycznego. Na przykład północnoniemieckie stocznie Lürssen i German Naval Yards mają nadzieję zbudować pięć nowych korwet, więcej fregat i kilka łodzi bojowych.

Niemcy przejmą wiodącą rolę marynarki wojennej na Morzu Bałtyckim?

Firma Rheinmetall w zakładach Unterlüß w Dolnej Saksonii (okręg Celle) mogła z kolei dostarczać czołgi i amunicję. Na kwietniowej konferencji prezesi północnoniemieckich ministerstw już zapowiedzieli, że będą domagać się odpowiednich zamówień dla swoich firm. Jest to możliwe właśnie dzięki specjalnemu funduszowi Bundeswehry.

W końcu NATO oczekuje, że Niemcy przejmą wiodącą rolę marynarki wojennej na Morzu Bałtyckim. A faktem jest, że największa baza marynarki wojennej Niemiec znajduje się w Wilhelmshaven, które jest ważne przede wszystkim jako miejsce stacjonowania fregat i okrętów zaopatrzeniowych dla grup zadaniowych. Aby spełnić swoją rolę, w Wilhelmshaven konieczne są inwestycje w infrastrukturę.

ZOBACZ: Niemcy zbroją się na potęgę. Scholz: Wkrótce będziemy mieli największą konwencjonalną armię NATO w Europie

Ponadto Johannes Peters przedstawia następujący pomysł: arsenał marynarki wojennej w Wilhelmshaven powinien mieć inną lokalizację w Rostocku. Mówi się już o wykupieniu przez rząd federalny części niewypłacalnych stoczni MV, aby marynarka mogła korzystać z dużego suchego doku w Rostocku.

NATO musi zabezpieczyć region Morza Bałtyckiego. Więcej swobody dzięki specjalnym środkom Bundeswehry

W centrum uwagi znalazłyby się regiony Munster, Bergen i Celle. W zasadzie Otte może sobie wyobrazić nowy pułk bezpieczeństwa wewnętrznego, ale także dodatkowe jednostki zaopatrzenia. Z pewnością istniałaby taka potrzeba. Jeśli Bundeswehra, która boryka się z brakami kadrowymi, otrzyma więcej sprzętu, to do obsługi odpowiednich zapasów potrzeba będzie więcej personelu.

Według Henninga Otte, dotyczy to nie tylko sił lądowych, ale także marynarki wojennej. Planowane przystąpienie Szwecji i Finlandii do NATO oznacza, że zabezpieczenie regionu Morza Bałtyckiego będzie odgrywało znacznie większą rolę niż dotychczas.

Czytaj także: Po oleju i benzynie rośnie cena ulubionego produktu Niemców

Źródło: Kreiszeitung.de, PolskiObserwator.de