w

Indyjski wariant koronawirusa dotarł do Niemiec

Jak dotąd występowanie indyjskiego wariantu koronawirusa w Niemczech stwierdzono w nielicznych próbkach. W ciągu dwóch tygodni 43 razy. 

Instytut Roberta Kocha (RKI) poinformował, że indyjski wariant koronawirusa B.1.617 dotarł do Niemiec, ale liczba zakażeń jest na szczęście stosunkowo niska. Jak dotąd jego występowanie stwierdzono „tylko sporadycznie” w badanych próbkach, mianowicie 22 razy. W ubiegłym tygodniu – 21 razy – podaje serwis DW.com/pl. Według danych RKI, za 87,8 procent przypadków infekcji w Niemczech brytyjski wariant koronawirusa B.1.1.7.

Szczep B.1.617 krążący w Indiach jest pod nadzorem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i, w przeciwieństwie do wariantów B.1.1.7 (brytyjski), B.1.351 (Republiki Południowej Afryki) i P.1 (brazylijski), nie został sklasyfikowany jako niepokojący. Szybkie rozprzestrzenianie się choroby w Indiach może być związane także z innymi czynnikami, jak duża gęstość zaludnienia, niski poziom szczepień oraz nieostrożność podczas festiwali religijnych i wieców wyborczych.

Według naukowców, szczepionka BioNTech/Pfizer może być skuteczna przeciwko wariantowi indyjskiemu, a sam szef BioNTtech Ugur Sahin powiedział, że odpowiednie testy są jeszcze w toku. Jest on jednak pewien, że substancja opracowana przez jego firmę wspólnie z koncernem farmaceutycznym Pfizer będzie również skuteczna wobec wariantu, który pojawił się w Indiach.

Zdaniem szefa RKI, Lothara Wielera „do końca 2022 roku będziemy w pełni tkwić w pandemii”.

źródło: DW.com/pl

Niemcom udało się spowolnić trzecią falę zakażeń

Koniec lockdownu w Polsce: Opublikowano harmonogram zmian